reklama

Nasze wakacje

reklama
A kto tą wielką rybę złowił :confused::szok:
Mój Artuś złowił tego szczupaka, do dzisiaj jest dumny i chyba jeszcze długo będzie. W ogóle urlop nam się udał. My z koleżanką nadrobiłyśmy zaległosci w gadaniu, nasi mężowie zachwyceni rybami (złowili kilkanaście szczupaków i okoni, ten 6 kg był największy, ale były jeszcze 2,6 i 2 kg) i grzybami, a starsze dzieciaki w ciągu tych dwóch tygodni nawet nie zdążyły się pokłócić;-). Wiktoria też zadowolona, bo było tylu chętnych do bawienia:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry