reklama

O nas

Lucyann : Oczywiście, że nie opuszczę! :) Żałuję tylko, że nie mogę codziennie korzystać z laptopika :(

Mój brzuszek... coraz większy. Prawdopodobnie jeszcze jest i tak mały jak na siódmy miesiąc... ale to przez problemy na początku ciąży. Przezyłam wówczas okropne chwile... :( Podejrzewali lekarze straszne choroby, stawiali potworne diagnozy... A i tak maluszek uparł się, żeby jednak zacząć roznąć w moim brzuchu! :) Całe szczęście! :) Bo już nie wyobrażam sobie ani jednego dnia bez niego :)
Widziałam moja dzidzię na usg w piatek! Strasznie ruchliwe dzieciątko! :) CViężko było dokonac jakichkolwiek pomiarów ;)

Taka ładna pogoda, że aż się chce wyjść z domu. Niebawem wyskoczę sobie na spacerek i też mam do załatwienia kilka rzeczy.

Pozdrowienia dla Wszystkich... i jak najwiecej słoneczka! :laugh:
 
reklama
Iwonko fajnie że jesteś z nami, zaglądaj w każdej wolnej chwili, zawsze coś ciekawego można się dowiedzieć od innych mam i podzieliś swoimi przeżyciami w tak ważnych dla nas chwilach.
A dzidzi to wam pewnie chce zrobić niespodziankę :).
 
Z pewnością zrobi tę niespodziankę... Bo już tylko jedno usg jest przewidywane przed porodem :) Nie jest to dla nas najwazniejsze... Ale ciekawość jest spora:) Z drugiej strony "ciekowaść to pierwszy stopnień do piekła":) W kazdym razie intuicyjnie kupujemy niemal wszystkie ciuszki w kolorze błękitnym... i pościel do łóżeczka:) Właściwie, to od samego początku mam przeczucie, iż będzie to chłopczyk:) Ale chyba dziewczynce też bedzie to twarzy w niebieskim? :)
 
My sie dowiedzielismy ze chlopak w polowie czerwca to byla niespodzianka bo marzylismy o dziewczynce ale jeszce nic w moim zyciu nie bylo po mojej mysli; my wlasnie wrocuilismy z spacerku ksiazeczkla zalatw9iona potem bedziemy biec po mojegop Ptyska do pracy nie zostawi mnie dzis nawet na chwile stesknilam sie za nim dzis wyjatkowo
wrzesien nam pomaga nie popasc w depresje jesienna... cudo pogoda kiecka klapeczki i koszuleczka moj ulubiony stroj..
 
Iwonka 29 to nie o Ciebie chodzilo, jest jeszcze jedna Iwona na 19.11.
Co do przeczuc to zobacz w watku 'co nam mowi intuicja' ;-) ;D ;D
Dobrze ze wszystko dobrze, ze i TY i dzidzi jestescie zdrowi bo jaknie teraz to nastpne bedzie z ta wymarzona plcia (chociaz...moj brat chce syna a ma juz dwie cuuuuuuuuudowne cory :)

A pogoda...normalnie lato wrocilo :) moze w listopadzie tez bedzie taka pogoda? ;-)
 
Witam wszystkie nowe kobietki. Jak milo,ze robi sie u nas coraz aktywniej..
Mam cicha nadzieje, na kontynuacje naszych znajomosci po rozwiazaniu. Niezaleznie, w ktorym miesiacu przyjdzie nam urodzic, bo jednak, przyznacie kobietki, ze zdazylysmy sie juz troche zaprzyjaznic... :)
 
reklama
Witam!
Mam na imie Patrycja. Mój Dzidziuś(podobno chłopiec) ma wyznaczony termin na 9 listopada. Jest to moje drugie dziecko, pierwsze to dwuletnia córeczka Ola. Mieszkam w Tomaszowie Mazowieckim, razem z moim kochanym mężem. Zbieram pieniądzę na studia (mam nadzieje że za rok uda mi sie wystartować:) ). Moja pierwsza ciąża, była prosta łatwa i przyjemna:) poród też zresztą byłby super gdyby nie zbytni pośpiech personelu :sick:. Drugi poród chciałabym przeżyć bez popędzania, nacinania i bardziej świadomie. Ale zaczynam się obawiać czy to będzie możliwe. Mały w brzuszku nie chce sie obrócić, i obawiam się czy nie zakończy sie to cesarką, albo porodem pośladkowym z wielkim nacięciem krocza. Czy są jakieś inne mamusie, w 33 tyg. lub podobnym które czekają aż dzidziuś zmieni pozycje? Pozdrawiam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry