reklama

Odchudzamy się

reklama
A ja dowaliłam sobie jeszcze solidnym obiadem - ziemniaki, klopsy w sosie koperkowym, kapusta... siet, nawet nie będę dziś podliczała kalorii :crazy:
 
trzymam kciuki za was dziewczyny, zwłaszcza w te gorsze dni:tak:, bo wiem jak czasem trudno sobie jakieś pyszności odmówić.
kasia- ten smalec i cola :-D:rofl2::szok::eek::-D
 
No dobra to i ja sie dołączyłam :-D lody poszły w ruch :zawstydzona/y::-p:-p:-p ale zapomniałam że jestem na diecie :-D chrześniak mi wręczył loda ja przy kompie i tak sobie zjadłam a potem upsss :szok::szok::szok::-p
 
Boziu jak ja mialabym Wam sie spowiadac z moich jedzeniowych grzeszkow w ostatnim czasie to bym mogla pisac i pisac, ale na razie sobie pozwalam bez ograniczen....np przed chwila na spolke z mezem pol sztrucli z twarogiem......mniam:rofl2:
gorzej bedzie jak przestane karmic, a wtedy pewnie bede musiala uwazac na to co jem....:dull:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry