reklama

Odchudzamy się

U mnie od Świąt do Sylwestra była mała przerwa w odchudzaniu, ale od dziś staję na nowo do walki. Nie mogę nawet się zważyć, bo moja stara waga odmówiła posłuszeństwa już całkowicie i pokazuje jakieś dziwne liczby, a nowa, którą kupiła mi teściowa na Gwiazdkę na Allegro, jeszcze nie dotarła (choć została podobno wysłana 19 grudnia priorytetem :baffled:).
 
reklama
A ja cieszę się, bo waga stoi w miejscu, czyli super;-)Fakt, ze nie przejadałam się:-)
A co do poczty, to rzeczywiście porażka zupełna.

Od 10.12 czekamy na stację pogody, prezent dla ojca:zawstydzona/y:, gdyby nie fakt, że w wakacje kupiliśmy sobie taką sama, to byśmy oczami świecili. Zapakowaliśmy swoją i ojciec prezent dostał, a my musimy poczekać, mam nadzieję, ze nie zaginęła:confused:
 
Cześć dziewczyny chciałabym do was dołączyć, bo samej trudno mi jest się zmobilizować do odchudzania. Narazie udało mi się stracić 18 kg,:-) a żeby dojść do wagi sped ciąży muszę pozbyc się jeszcze 12 kg :-(.A jak narazie od dwóch miesięcy stoję w miejscu. Niestety w ciązy przytyło mi się aż 30 kg :szok:. Mam nadzieje że z Waszą pomocą i z moim noworocznym postanowiemiem usa mi się :-)
 
Ja wczoraj weszłam na wagę i się okazało, ze wazę chyba więcej niż przed porodem.:baffled: Muszę stracic ok. 12 kg. Zaczynam od dzisiaj. Trzymajcie za mnie kciuki.
 
reklama
Ja od dziś zaczynam ćwiczyć...ale nie po to by pozbyć sie kg, ale by wzmocnić swoje mięśnie i poprawić ich napięcie...i tak dla poczucia, ze robę coś dla siebie:tak::tak: wiec zaczynamy dziewczynki!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry