hruda
Fanka BB :)
Klavell - ja to bym rzeczywiscie z mlekiem sie wstrzymala. Zreszta teraz to nawet produkuja mleko nr 4 chyba dla dzieci powyzej 3 roku? i slusznie bo te "prawdziwe" to nic dobrego...
Larcia - a paranoje to ja wiem ze mam;-)
..ilez bylabym spokojniejsza gdybym nie wertowala skladow: zeby bez E, bez srodkow spulchniajacych, slodzacych, barwiacych, konsewrujacych itp A i tak wiem ze czesc ich spozywam w zywnosci na ktorej skladow nie ma np surowe mieso, lody, owoce i warzywa...
Ale co z ta herbata? moge dawac zielona? czy raczej kompoty?
Larcia - a paranoje to ja wiem ze mam;-)
..ilez bylabym spokojniejsza gdybym nie wertowala skladow: zeby bez E, bez srodkow spulchniajacych, slodzacych, barwiacych, konsewrujacych itp A i tak wiem ze czesc ich spozywam w zywnosci na ktorej skladow nie ma np surowe mieso, lody, owoce i warzywa...Ale co z ta herbata? moge dawac zielona? czy raczej kompoty?
ale owocowa jak najbardziej. Jak nie mam soku,tzn. wezmę za mało jak gdzieś jedziemy to parzę mu herbatę owocową. Ciutkę słodzę,bo owocowe mają to do siebie,że osłodzone mają bardziej owocowy smak.
Dziwne to zachowanie, bo wydawało mi się, że jak dziecko dużo się rusza (a Maciuś teraz to rusza się non stop i bardzo dużo męczy, tzn. ja go męczę
Teraz poszedł spać. Jak wstanie to dam mu drugą połówkę banana i obiad ok. 16. Czyli 1 posiłek wypadł. Zaoszczędzę trochę;-)

