• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

reklama
a ja mam swoje warzywka i owoce z własnego ogordu częśco pomrożonych częśc w słoiczkach a niektóre pokopcoane ale już kończę i będę kupowała mrożonki z hotrexu
 
Asiu właśnie morożonki :) kiedyś oglądłam w tv wypowiedź dietetyka, że o wiele zdrowsze są warzywa i owoce mrożone. Mam zaufanie do firmy Hortex, zawsze kupuje z tej firmy mrożonki. Podejrzewam, że dzcieciaczkom bez problemu można je podać.
 
Ja też korzystam z mrożonek i mam jeszcze trochę swoich zapasów. Pracowaliśmy w ogródku do samego końca,choć pod koniec to Matys bardziej przeszkadzał niż pomagał(uciskał strasznie pęcherz). Deserki daję głównie ze słoiczków. No i soczki. Ostatnio kupuję nakterowe z BoboFruta
 
A ja w zeszłym roku nie dałam rady pracować w ogródku :( po pierwsze wyglądałam jak słoń i mój ogromny brzuch nie pozwalał mi na zapięcie butów, a co dopiero zrywanie truskawek czy wyrywanie marchwi. A po drugie upał dał mi popalić puchłu mi nogi i szukałam ukojenia w cieniu.
 
macie jakis pomysl na urozmaicenie menu maluszkow naszych? bo ja Olikowi robie zupki, kaszki..owoce daje..ale to ciagle w jednej postaci...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry