Eeeech,cos sie nie moge za pisanie zabrac- wszystko mnie rozprasza...:-

sorry:.no,nic- aby zacząć,potem już "samo "idzie,nie?
Wczoraj miałysmy Amelką strasznie zabiegany dzionek- nie wdając się w szczegóły powiem tylko,że spała w ciągu dnia 15 minut- tyle,co przysnęła na chwilkę u brata w samochodzie.Więc myślałam,ze spanie wieczorne będzie no problem- o święta naiwności...


Wyglądała na b. zmęczoną,więc 19 butlka i lulu.A ta po wypiciu mleczka jak sprężynka łóżeczku- nowe siły w nia wstąpiły.było łażenie wzdłuż,raczkowanie,gadanie,smiechy,podskakiwanie- wszystko,tylko nie spanie i nawet nie wyglądała,że ma zamiar.Obserwowałam ją sobie ,leząc z książką i pewnym momencie nie wyrobiłam i parsknęłam śmiechem,jak zobaczyłam,jak siedzi,namiętnie przemawiając do misia i wciskając mu smoczek

.A ona jak zobaczyła,że ma widownię,to na mój użytek jeszcze bardziej zaczęła się wygłupiac.Zasnęła po 2 godzinach takich cyrków,a ja się zastanwiałam,skąd dziecko,które wstało ok.8 rawie nie spało w dzień,bierze siły na takie akcje.Jeszcze jakby marudziła,bo zmeczona i nie może zasnąć,to bym rozumiała...

Tyle wczoraj napisałyście,że normalnie nie mam siły Wam poodpisywać- wybaczcie,mam nadzieję,ze się poprawię

i już nie będę się tak zaniedbywac.Nie,żeby u mnie coś złego,wszystko ok,ale jakaś rozkojarzona jestem...
Tylko chciałam bardzo serdecznie podziękowac
Dziulce za pomoc z tym tłumaczeniem:***.
I mocno przytulić
Małą Mi,bo widze,że ona dziś chyba najbardziej z nas tego potrzebuje:***.Kochana,trzymaj się- świetnie Cię rozumiem,że nie jest Ci lekko i "dusisz się".I tak jesteś dzielna,że tak długo dawałaś radę.Może znów zrób sobie wakacje u Rodziców,naładuj akumulatorki?Bo widze,że codzienność Cię przytłacza.A z nowymi siłami łatwiej będzie Ci stawić czoła wszystkim problemom.Tam i przy Łukaszku Ci pomogą,i ze znajomymi się spotkasz i wyjść sama spokojnie gdzies będziesz mogła,odetchniesz od jamochłonów i na spokojnie przemyślisz swoje problemy z mężem,ktore też biorą sie ze zmęczenia po prostu.Jak tylko możesz,to jedź.:***
Jeszcze tylko życzenia z okazji 10 mcy


,które dziś kończą
Maja
Pola
Wojtuś
i Amelka
Cass,Kruszynka,Aniawa- dla Was i maluszków wszystkiego najnajnaj:-):-):-)
.:***