reklama

Październikowe Mamy 2010

sarisa a o adresik to ja mialam zapytnąć wieczorkiem , bo w navigejszyn sobie wbijemy. A wogole to skoro spotkanie w niedzielkę jest dopiero , to moze my w niedzielkę sie zjawimy?

maquc a ja Ci sie wcale nie dziwię ,ze sie smutasz przez brak kasy. Mam tak samo. I nikt mi nie powie ,ze pieniądze szczęścia nie dają. Zdrowie i kasa są niestety mega ważne. I tez mam czasem dola ,ze tyle moglabym zrobic , pojechac gdybym tylko miala pieniądze. A tak to nawet czasem jak nie bylo jeszcze Dorianka to czesto siedzialam w domu i sie nudzilam , bo niestety nie bylo za co zrobic cos fajowskiego.

aliś Ty mnie tu nie łap za słówka z tym zaliczeniem fryzjera :-D
 
reklama
ja nawet nie mam czasu na pogaduszki, muszę pranie powiesić, obiad dokończyć, a u nas gorąco jak tralala

Sriska- słodziaka malutka, a co ona ma na policzku?
makuc- z tymi domofonami to taka ich praca, ja kiedyś roznosiłam i one mają płacone od dostarczonej ulotki i ciągle słyszą pretensje ludzi a w sumie to człowiek nie wie kto mieszka i czy ma dzieci, taki urok domofonów, żeby się dostać trzeba zadzwonić, czasem piszą na klatce, że nie chcą ulotek, są takie naklejki, stop ulotkom, naklejasz na domofonie i nikt do ciebie nie dzwoni. Ja też ostatnio babce zwróciłam uwagę, że jak już dzwoni to trzeba było raz wcisnąć i na krótko, a nie z impetem. Ale ja tam nie krzyczę bo wiem, że one też pracują i czasem trzeba tylko grzecznie uwagę zwrócić, to też człowiek.
 
Doris to może w poniedziałek ;-)
Alicja gdyby tylko fajni fryzjerzy byli to i może ja jakiegoś bym zaliczyła, a tak na same babki trafiam. A z kasą to się cieszę, że u nas wszysscy zdrowi. Jak to Ika napisała szczęścia nie dają, ale wiele ułatwiają- też tak myślę...
Kroma no właśnie tak ją w jeden i drugi(tylko na drugim na fotce nie widać) komarzyska pogryzły ehhh


Edit: Zuzek pobije i Alutka i Isie jesli chodzi o 5 minutową moją nieuwage ;-)
 

Załączniki

  • DSCN9975.jpg
    DSCN9975.jpg
    36,6 KB · Wyświetleń: 54
Ostatnia edycja:
z tymi domofonami to taka ich praca, ja kiedyś roznosiłam i one mają płacone od dostarczonej ulotki i ciągle słyszą pretensje ludzi a w sumie to człowiek nie wie kto mieszka i czy ma dzieci, taki urok domofonów, żeby się dostać trzeba zadzwonić, czasem piszą na klatce, że nie chcą ulotek, są takie naklejki, stop ulotkom, naklejasz na domofonie i nikt do ciebie nie dzwoni. Ja też ostatnio babce zwróciłam uwagę, że jak już dzwoni to trzeba było raz wcisnąć i na krótko, a nie z impetem. Ale ja tam nie krzyczę bo wiem, że one też pracują i czasem trzeba tylko grzecznie uwagę zwrócić, to też człowiek.


tez prawda :tak:
 
witam. dzisiaj dzień od rana aktywny z moją córką bo znów biega jak szalona a jeszcze ma drugiego dzidizusia do oglądania:-) byłyśmy rano na spacerze ale tak gorąco, że się wytrzymać nie da. teraz niby zasnęła ale coś się przebudza pewnie za długo nie pośpi... w nocy zrobiła 1 pobudkę no ale powiedzmy, ze da się to wytrzymać. moja siostra też dziś u nas od rana jest to przynajmniej się trochę powymieniamy i ja sie zajmuję chwilę jej mniej aktywnym jeszcze dzieckiem a ona moim i po 2 minutach stwierdzniła, że ma dość:-D
makuc gratki!!!!!!!
 
Nat nigdy nie miałaś znieczulenia u dentysty :szok: ? rispekt :-D ja zaraz po wejściu od razu o nie prosze :-D

Hej, ja też nigdy znieczulenia nie miałam. Ani przy porodzie ani u stomatologa...

Witajcie!
Dzisiaj z samego rana moja Mama do mnie przyjechała, a ponieważ pół nocy nie spałam tak mnie brzucholek bolał, to wsiadłam z nią i Jusią do samochodu (tak tak - ja prowadziłam!!) i pojechałyśmy "sprawdzić" tego mojego lekarza do szpitala gdzie mam rodzić. Zbadał mnie inny lekarz i powiedział że szyjka jeszcze trzyma (wg niego ma 4mm więcej, niż wg mojego lekarza prowadzącego, ale to ponoć i tak wystarczy). Ale zmienił mi leki na Fenoterol, i jeszcze dał Staveran (to samo co Isoptin). Już łyknęłam, ale od razu masakrycznie się czuję. Lekarz uprzedzał że przez pierwsze dwa-trzy dni to nawet zupy nie zjem :eek: tak mi się będą ręce trzęsły ale nie miała pojęcia że to mówi poważnie!!! :szok: Ledwo trafiam w klawiaturę... :confused2:

Makucowi i Aliczce - WIELGACHNE BUZIACZYSKA!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry