reklama

Piękna i zadbana mama :))))

reklama
i ja tez, i ja tez :tak::-);-)

dostalam od szwagierki z wielkiego swiata odzywki sally hansen do paznokci. rzekomo bardzo skuteczne. wierze, bo mialam jedna po tym, jak sciagnelam tipsy i spisala sie jak zadna inna. ale ostryki w pigulkach tez kupie!
 
a ja miałam te akrylowe paznokcie całe 20 dni... no a potem mi zaczęły odklejać się po bokach - ja myślałam, że to tylko na końcu będzie trzeba uzupełniać jak paznokieć rośnie, a tu się odklejało :baffled: no i wzięłam i sobie sama zdjęłam:eek: trudno - ładne były ale się skończyły :-(
 
Oj to szkoda Ola- u mnie dalej rewelacja! Miałam remont kuchni, roczek Poli- nasprzątałam się, naprzenosiłam, myłam podłogi- prałam firanki- ręcznie- zmywałam i mam dalej super- nic się z nimi nie dzieje! Ja mam żelowe- nie wiem czy to jest różnica (bo Ola ty miałaś akrylowe?!)
 
reklama
tak, miałam akrylowe - bardzo mi się w sumie podobały, ale nie dość, że się odklejały to lakier się nie trzymał... jakieś "felerne" czy coś :-( może sobie żelowe strzelę ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry