Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
lol, żeś pojechałaBoshe dziewczyny jak wy to robicie że wy aż tyle tyjecie! ta 30 ta 20 kg! t jest bardzo dużo! a jak to potem zrzucić? Ja nigdy nie mialam tendencji do tycia i tak w ciąży też jest jak narazie przytyłam 6 kg a to juz prawie 7 miesiąc. mam dobrą wagę i sie ciesze z tego.:-)
No dokładnie cyrk i wesołe miasteczko:-) Dobrze powiedziane.:-)Masz rację, hustawka to była przed okresem. Teraz to my mamy całe wesołe miasteczko i cyrk razem wzięte;-)
Z tym plasterkiem spróbuję, ale pępek jest nadal wklęsły, tylko w środku zaczyna się robić mała górka.
A jak jest refluks to nie ma też zgagi?
Wyczytałam o tym refluksie na jakimś forum. Bo u mnie to jest własnie takie mrowienie z pieczeniem i tylko po lewej stronie. Na pewno nie jest groźne, ale ciekawa jestem co to się mi znowu przypałętało

Ale tylko na lewym boku? To możliwe?Refluksy są różne ale najczęściej chodzi o niezamykanie jakiejś tam zastawki i wtedy prawie wszystko się zwraca... A to pieczenie wg mnie to klasyczna zgaga![]()
A co do humorków to niestety bardzo łatwo się wnerwiam, a mój M twierdzi że "pracuje" nade mną i mnie wkurza żebym się umiała kontrolować. MASAKRA...
) a wtedy może mu się odechce tej "pracy";-)Boshe dziewczyny jak wy to robicie że wy aż tyle tyjecie! ta 30 ta 20 kg! t jest bardzo dużo! a jak to potem zrzucić? Ja nigdy nie mialam tendencji do tycia i tak w ciąży też jest jak narazie przytyłam 6 kg a to juz prawie 7 miesiąc. mam dobrą wagę i sie ciesze z tego.:-)
). W sumie od 3 tygodni... Niby coś się kiedyś ruszyło ale to był fałszywy alarm (jeden dzień miałam 72 kg, pewnie mi się woda zatrzymała a potem puściło i znów jest 70).To sobie kiepski moment znalazł na "pracę" nad Toba:-) Przecież my teraz jesteśmy nieobliczalne
A co do humorków to niestety bardzo łatwo się wnerwiam, a mój M twierdzi że "pracuje" nade mną i mnie wkurza żebym się umiała kontrolować. MASAKRA...
:-)