Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
mi dzisiaj też nerwy puszczają, rano wstałam tak obolała i nie wyspana że stwierdziłam że jak w najbliższych dwóch trzech dniach mały się nie urodzi to go z brzucha dosłownie wyszarpie......Dziś samopoczucie mam fatalne i wydaje mi się,że z nimczym sobie nie radzę i nakrzyczałam na męża,a nawet w pewnym momencie na synka w brzuszku-czego jeszcze nie wyłazi.Tak więc dzień zaczął się nerwowo,oby mi sie polepszyło,albo może najlepiej byłoby już urodzić
![]()
Tym dziękuję..!Pisanie na forach zamkniętych jest troszkę dziwne...Szkoda,że tylko nie liczne dzielą się doświadczeniem na ogólnym forum.:-(mi idea forum zamkniętego też nie odpowiada, ale wiesz są dziewczyny które dzięki temu czują się bezpieczniej, pewniej... nie wiem. no w każdym bądź razie ważne że chociaż nieliczne z nas postanowiły się na otwartym poudzielac i podzielic swoimi przeżyciami:-)Zajrzałam do was z marcówek z nadzieją na poczytanie opowieści z porodówek...ale tylko kilka mamusiek ujawniło je przed namiTym dziękuję..!Pisanie na forach zamkniętych jest troszkę dziwne...Szkoda,że tylko nie liczne dzielą się doświadczeniem na ogólnym forum.:-(
Wogóle to troszkę się zamieszania zrobiło z opisami porodów,bo w sumie jest dwa wątki o tym,jeden tu,a drugi w międzyczasie powstał tez na otwartym poniżej można go znaleźć.Dobrze by było gdyby ktoś to uporądkował i wsadził w jeden wątek.Mama Sówka może,jak znajdzie czas,bo teraz zajmuje się swoim Slicznym BartusiemZajrzałam do was z marcówek z nadzieją na poczytanie opowieści z porodówek...ale tylko kilka mamusiek ujawniło je przed namiTym dziękuję..!Pisanie na forach zamkniętych jest troszkę dziwne...Szkoda,że tylko nie liczne dzielą się doświadczeniem na ogólnym forum.:-(
,lub Pandorka,ale ona pewnie już też jest szczęsliwą mamusią?-muszę sprawdzić