reklama

pierwsze badania

reklama
No wiem własnie. Jeszcze z nim pogadam na wizycie w lutym - dlaczego tak późno, że mnie to niepokoi... Zobaczymy. On prowadził moją poprzednią ciążę i byłam zadowolona - wtedy pierwsze usg miałam w 12 tyg.
 
to bardzo ważne mieć zaufanie do lekarza. Ja się jeszcze na moim nie zawiodłam i bardzo mu ufam. Dziś będę miała nawe wyniki toxo. Mam nadzieję ,że będą lepsze od tych poprzednich.
 
Jestem szczęśliwa! Powtórka IgM wyszła dalej dodatnia ale niższa - znak że spada! :D A awidność też wskazuje na cofanie się zarazy! :D Będę chyba robić jeszcze jakąś izolację antygenu tego diabelstwa co powinno dać już najrzetelniejszy z możliwych wynik co do stanu tej mojej toxoplazmozy. Idę jeszcze skonsultowac to dziś z lekarzem. Dam znać co powie. Pa
 
No to się cieszymy ;DMarglisiu

Joaś,jasne,że zawsze sa dwie strony medalu.Dobrze,że w Twoim przypadku wczesne usg pomogło.I wiesz,dobrze,że masz mądrego lekarza,bo mojej koleżance jak wyszedł krwiak to kazał usunąć......,ale ona się nie poddała i ma dzidziusia:)także trzeba byc dobrej mysli:0licho wie co u mnie wykarze usg?......
 
Margolis, dobrze ze wszystko zmirza w dobrym kierunku!

U mnie wyniki dobre, tylko jeden mnie niepokoi. Jesli chodzi o przeciwciala rozyczkowe. Jakis wysoki wskaznik. Ale jutro sie wyjasni. I to juz rano. O 8.40 mam wizyte u gina.
 
reklama
No i jestem po wizycie cala szczesliwa :)!

Krwiak sie mniejszyl o 50% i ma teraz 2cm, jest poza lozyskiem, w innym rogu niz dzidzia, ale musze sie nadal oszczedzac. Wiecej lezec niz nosic itd. Wyniki mam dobre i na nastepna wizyte nie musze nic robic chyba, ze chce mocz ogolny. Cisnienie i wszystko inne w normie.

Dzidizulek rosnie jak na drozdzach, ma 2cm i ma sie niezle. Widzialam pepowinke. Moj maz jest szczesliwy, bo widzial tez potomka/potomkinie i sie wzruszyl. Nie chce czeka kolejnych 3 tygodni na to, aby pochwalic sie rozwojem naszej rodziny.
Kolejna wizyta 13 lutego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry