• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Witam mojego drogie panie ;-) Czy ktoras moglaby mi powiedziec, co trzeba zabrac ze soba do pilskiego szpitala na pordowke, a co juz jest na miejscu? [jezeli cos wogole tam jest :-p]
Buzka
Ja rodziłam w maju więc jestem na bieżąco. Trzeba zabrać:
- dokumenty, tj. książeczkę ubezpieczeniową, dowód osobisty, kartę ciąży,
- klapki pod prysznic, szlafrok, kosmetyki, podkłady rzeczywiście dają, koszule też dają ale lepiej mieć swoją,
- dla dziecka koniecznie pieluszki bo inaczej zawiją w tetrę, paczkę chusteczek do pupki, kosmetyków nie bierz, no może weź krem do pupki bo chyba nie dają,
- rożek, ubranka bo w szpitalu mają takie sobie. Ale weź tylko kaftaniki albo body bo i tak nie pozwalają zakładać śpioszków. Dzieci są często badane i przewijane więc szkoda czasu na zakładanie czegoś "na dół"
- biustonosz do karmienia.

Chyba to wszystko, jak coś jeszcze chcesz wiedzieć to pytaj śmiało :-) A jak się czujesz? Gotowa do zostania mamą?
 
reklama
Ola, czyżbyście dostali zgodę właściciela na założenie ogrodu?

Jak wasze maluszki sobie radzą w przedszkolach?

Mamstud napisała faktycznie wszystko jeśli chodzi o potrzebne rzeczy na porodówce. Ja radzę jeszcze zabrać smoczek-uspokajacz dla maluszka, bo jeśli nie będzesz miała go ze sobą Ashera, to położne dadzą mu taki stary z pieluszką w środku :eek: Nie będę pisać komentarza o tym, bo ta sprawa była niejednokrotnie w necie poruszana, a tylko adrenalinę matkom podnosi :crazy:
Ashera, jak się czujesz? Dzisiaj masz dokladnie 30 dni do porodu :tak: Jak twoje nastawienie?
 
A fuj stary smoczek z pieluszką. No ale przecież w tym wszystkim chodzi o to, żeby położnym było wygodnie, a nie żeby było z sensem ;-)

Monika, ogród był robiony w maju na koszt właściciela. Niestety jakość trawnika jest dużo dużo niższa niż była kiedyś, ale cóż, oszczędności oszczędności. Dzieci mogą się bawić, więc jest ok ;-)
Maksio w przedszkolu już ok - wprawdzie pierwsze dwa dni nic nie jadł, ale ma obiecaną dziś nagrodę i wczoraj jadł już ładnie. Ciekawe jak będzie z jedzeniem w przyszłym tygodniu, gdy już nie będzie obiecanej nagrody - ale liczę na to, że się przełamie.
A Wituś w żłobku czy w domu?
 
Dzieki dziewczyny za info :tak:
Gotowa w pelni do zostania mamą :tak: Wszystko przygotowane, poprane i poprasowane ;-) Juz sie nie moge doczekac.. chociaz niepowiem, nie boje sie samego w sobie porodu, ale jego rozpoznania :-p Czekam niecierpliwie...

Buziaki dla Was wszystkich Pilanki i dla Waszych maluszkow :-)
 
W tamtym tygodniu rozwoju Zosi zaszły duże zmiany , sama usiadła i zaczęła wstawać w łóżeczku . I prawie jednego dnia to wszystko i do tego dwie dolne jedynki jej wyszły . Od 2 tygodni mówi mama i chyba nawet wie co to znaczy , bo tylko do mnie tak woła , a zwłaszcza jak jest głodna , albo potrzebuje pomocy , bo gdzieś się wkulała i nie potrafi się wydostać.
Zaczęła też raczkować do przodu , muszę zabezpieczyć mieszkanie przed nią i wzajemnie , już próbowała "przesadzać kwiatki ".
Na porodówkę ja wzięłam ciuszki dla małej , ale bez rożka bo potem z praniem tylko kłopot , a mają rożki na oddziale i poszewki do nich. Śpiochy ja miałam i zakładałam , bo Zosia urodziła się w styczniu, wolałam jej nie wychładzać.
Tak smoczek weź , tylko nie zapomnij go wyparzyć. Ja zabrałam też laktator tzn . uszykowałam mężowi do zabrania , żeby wiedział gdzie jest . Uszykowałam też mu 2 zestaw ciuszków dla malucha i pieluch na wypadek dłuższego pobytu i się przydał , bo mała miała wysoki CRP i byłyśmy dłużej . Warto mieć przy sobie całą paczkę pampersów , bo mąż mój zapomniał dowieźć i potem miałam stres czy mi starczy , a do kompania wkładasz do łóżeczka dziecka kilka + ciuszki i jest ok. Pampersy możesz kupić takie bez wycięcia na pępek i je zawijać na brzuszku . Ja sprawdzałam też "dada" pieluchy z bioedronki są nie najgorsze, obecnie używam haggisy teraz była promocja w tesco 56gr za sztukę to przy nr4 nie najgorzej.
Ładowarkę do komórki , wodę mineralną bo na porodówce bywa gorąco . A ja zabrałam majtki bawełniane , ale nie wolno ich używać.....ci.
Jak mi się coś przypomni to Ci napiszę.

Zuzia w przedszkolu okej , ale czemu moje dziecko chodzi na religię bez naszej zgody , a tak na wszystko zawsze chcą zgodę , a tu taka niespodzianka , że się dowiaduję po fakcie.
 
Aniula, a to ja nic nie wiedziałam nawet o religii :szok: Wisi na tablicy kartka, na której rodzice mogą zapisywać dzieci na bezpłatne badania pod kątem wad postawy. Zapisanych jest 6 dzieci, zastanawiam się, dlaczego rodzice nie korzystają z takiej możliwości?
Gratulacje dla Zosi! Oby tak dalej :tak:
 
hello pilanki
Raz sie rozpisujecie że trzeba sporo nadrabiać innym razem:-(:-(:-( Niestety u mnie coraz mniej czasu na neta mały zaczyna chodzić po całej chałupie na dwóch więc musze byc zawsze w pogotowiu:-D:-D:-D:-DLaura natomiast bardzo chce iść do przedszkola ale niestety jak pisałam niedostała sie do zadnego:-(, ale chce pod koniec września przejśc się do kilku w moim otoczeniu moze sie cos zwolniło:rofl2::rofl2:
A po za tym chyba dopada mnie jesienne samopoczucie:zawstydzona/y::zawstydzona/y: Normalnie oby do wiosny i lata:-D:-D:-D
Wrrr co do tych smoczków butelkowych podawanych dzieciom w szpitalu to jakis czas temu była afera (nie w Pile) że dziecko sie nim dusiło!!!! i potem lezało na intensywnej!!!
Asheara no teraz to tylko czekanie na godzine 0:-p:-p:-p

Aniulka ale ta Twoja Zosia to zdolna dziewuszka:tak::tak:Gratulacje

I co ze spotkankiem, wiem wiem mało się udzielam ale na takie wypady zawsze chetna:-p:cool2:
 
reklama
cześć pilanki :-) jestem właśnie w samym środku sesji, więc czasu na bb brak :tak: ciężko jest, oj ciężko, ale póki co wszystko zdane :-) jeszcze tylko 5 zaliczeń :-p
a młody ząbkuje :szok: mamy już prawie to białe cuś, ale jeszcze się do końca nie przebiło :-) więc możecie sobie wyobrazić jaką mam marudę ;-)

buziaki dla wszystkich zajączków, żabek, wiewiórek i innych stworów ;-) no i dla tego w brzuszku :-)

---
dopiero doczytałam: zdrówka mamstud! :-)
aniula gratuluję postępów Zosi :-) ja też śmigałam po porodzie w majtkach (siatkowych) ;-) a jaki ochrzan za to zbierałam hoho :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry