• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

reklama
Roxeen, no to masz do mnie bardzo blisko, wystarczy przejść przez ulicę - może wpadniesz na herbatkę kiedyś? ;-)


Oj baaaardzo bliziutko :)
dziękuje za zaproszenie - pewnie jeśli będziesz się nudziła w domku hihihi :tak:
własciwie to doczytałam że pracujesz w domu ..ale albo nie doczytalam albo nie pisałaś co takiego robisz - wiec jesli mogłabym zapytać :cool2:
Ja do niedawna pracowałam w Studio K2 w pile ..teraz siedze z dupskiem na L4 i od października tak jakby wracam na studia ..moj mąż twierdzi że zwariowałam ale co tam ;-)
 
Roxeen, ja się nie nudzę w domu, nie mam takiej możliwości, zawsze dużo pracy (jestem tłumaczką), dzieci (no teraz Maksio w przedszkolu - niby, bo w tym tygodniu w domku chory), ale za to chętnie sobie czasem planuję małą przerwę od pracy i codzienności, więc możemy się umówić :tak:
Ciężko Ci będzie na studiach, a dużo Ci zostało do końca?
 
A ja ostatnio straszni zajeta.. mykam wciaz na zajecia, chociaz cieeeezko mi juz tam wysiedziec... do tego teraz musze zabrac sie juz za pisanie prac kontrolnych bo po urodzeniu szkraba pewnie nie predko bede miec do tego wene i czas..

a tak właśnie miałam pytać jak Ci się z tą szkołą ułożyło? :-) no i jakie imię dla malucha wybrane? :-)

Hej Hej :)
Witam wszystkie udzielajace się tu Pilanki :laugh2:

witaj :tak:

u nas ząbkowania ciąg dalszy ;-) o-sza-le-ję :-p
jeszcze jeden egzamin został i wracam :-)

a gadułę mamstud gdzie wcięło? :-p;-)
 
Asheara oj nie zazdroszczę dźwigania i tego wyczekiwania. Jak tylko się rozpakujesz to daj znać bo my tu na szpilkach siedzimy:-)

roxeen witaj :-) Ja w Pile od 2,5 roku. Fajnie, że będziesz z nami plotkować. Wiesz już kogo dźwigasz?

Ola K. ach te choróbska. Ja od dwóch tygodnileczę się na anginę, zapalenie zatok i zapalenie oskrzeli... Dzieci na szczęście zdrowe. Ostatnio byłam na Zielonej i przechodząc obok placu zabaw rozglądałam się za Tobą :-)

MaLea jestem, jestem :-) I to prawda, że jestem gadułą. Współczuję Ci ząbkującego berbecia w domku. Moja Bździągwa też jakaś marudna.... Zdaj w końcu te egzaminy i wracaj do nas. A ja ciągle nie znam daty obrony :-(

Dziewczyny, wczoraj odebraliśmy klucze od naszego nowego mieszkanka!!!Jestem przeszczęśliwa :-)
 
Roxeen, ja się nie nudzę w domu, nie mam takiej możliwości, zawsze dużo pracy (jestem tłumaczką), dzieci (no teraz Maksio w przedszkolu - niby, bo w tym tygodniu w domku chory), ale za to chętnie sobie czasem planuję małą przerwę od pracy i codzienności, więc możemy się umówić :tak:
Ciężko Ci będzie na studiach, a dużo Ci zostało do końca?

hehehe powiem tak - angielski udało mi sie skończyć :cool2::cool2: sama jeszcze nie wiem jak :D
teraz robie sobie coś zupełnie z innej beczki ( historia + wos ) i zostały mi .. 3 piekne okrągłe latka :rofl2:

Prawda jest taka że bardzo cchoc to mało popularne :-) nie widze siebie w innym miejscu jak w szkole ... teoretycznie jako anglistka mialam świetną sytuację bo anglistów w szkołach brakuje - ale uwierzcie mi że wcale nie jest tak fajnie jak by się mogło wydawać..anglisci mają przekichane w szkołach bo traktuje się ich jako towar przelotny ...
ale nie bede was tu zanudzac swoimi przemysleniami :zawstydzona/y:
chce się przebranżowić i jak najszybciej wrócić do szkoły ( :cool2: fajnie to brzmi - ledwo podpisałam umowę z dyrektorem jednej ze szkól i zaszłam w ciąze :cool2:) wiec ufam swojemu mlodzienczemu wigorowi i zapałowi - z pomocą męza i rodzinki jakoś przebrne przez te studia :)

mamstud G R A T U L U J E :)
mozesz sie pochwalic gdziesz to mieszkanko się znajduje :cool2:
no i nadal nie wiem co dzwigam bo ... dzidzi wypięlo się na nas poraz 3ci tyłeczkiem ... :laugh2::laugh2:
nic a nic nie bylo widac ..
dr Jaskulski nawet byl owym faktem zazenowany :eek:
a mój mąż stwierdził że dzidzi raczej ma moj harakterek :evil::evil:

7 października idziemy na 4d to się mam nadzieję dowiemy co tam dzwigamy :)
 
Ostatnia edycja:
Mamstud gratulacje z okazji nowego mieszkania! Dużo zdrówka życzę! A na placu zabaw raczej rzadko bywam w ostatnim czasie, bo w tygodniu dłuższe spacery są z nianią, a ja po południu z dziećmi albo w ogrodzie albo na naszym małym osiedlowym placyku siedzę. W weekendy to już zupełnie ciężko powiedzieć, gdzie będziemy...

Roxeen, a ja mam odwrotnie - zupełnie nie widzę siebie w szkole. Przez ładnych parę lat uczyłam a to w szkole prywatnej, a to w studium policealnym, a to prowadziłam kursy angielskiego w firmach przez szkołę językową i szczerze tego nie znosiłam - chociaż niby ludzie fajni, kasa dobra, ale jakoś mnie to nużyło i w momencie, kiedy skończyłam to robić, poczułam wielką ulgę. Każdy woli co innego - wiem, że wiele osób dostaje drgawek na myśl o tym, żeby siedzieć 8 lub więcej godzin dziennie przed komputerem tłumacząc, a ja to uwielbiam ;-)

MaLea, powodzenia na egzaminie - i z ząbkowaniem też!
 
roxeen ja urodziłam w maju córeczką i też chodziłam do dr Jaskulskiego. Jesteś z niego zadowolona? Mieszkanko jest na Górnym, dokładnie na przeciwko naszego bloku :-) Dziękuję za gratulacje!

Ola K. trzeba chyba odświeżyć temat spotkanie luki pogoda ładna. Może jak MaLea wróci?
Co do opiekunki - ja też szukam i jakoś znaleźć nie mogę....
 
Mamstud, oj z opiekunkami to jest temat-rzeka.... naprawdę ciężko o dobrą nianię!
Spotkanie jak najbardziej, jak tylko wszyscy wyzdrowieją ;-) i wrócą ;-)
 
reklama
Mamstud - to się baaardzo ciesze Waszym szczęsciem (czyt. mieskzankiem) pytałam o to gdzie bo myślałam że być może też tu na Zielonej ... :)
z dr. Jaskulskiego - bardzo :tak:
słyszałam wiele skrajnie sprzecznych opini na jego temat...a ja chodze do niego w sumie od 4 lat - jak tylko sie przeprowadziłam do Piły - niestety w sprawaach ginekologicznych nie jestem najzdrowszym okazem i ciagle przesiadywałam u niego ...
Rozpoznał u mnie PCO ... udało mi sie dzieki niemu - farmakologicznie pozbyć jednej wielkiej torbieli na jajniku..z drugą nie zdąrzyliśmy sobie poradzić :evil: zmniejszala sie ladnie a tu pach :szok::szok::szok: PANI JEST W CIĄŻY - prosze odstawić leki hehehehe :-D:-D:-D
Naprawde wyjątkowo angazuje się w tą ciąze :)

OlaK u mnie to wynika ze strasznej :cool2: cierpliwości do dzieciaków..od dziecka mialam jakieś tam cechy 'przewodziciela' w grupie małych dzieci - zawsze na podwórku była grupa dzieci wsłuchana w moje głupawe opowieści i nauki ..heheh zawsze robiłam za przewodnika - to z relacji mamy :cool::cool:
przy czym jestem też strasznie wybredna w temacie bo sa okreslone typy szkół których raczej wolałabym unikać :cool2::cool2: - poprostu wole dzieci z podstawówki albo młodziez licealną ..gimnazjum :no::no:

Mamstud, oj z opiekunkami to jest temat-rzeka.... naprawdę ciężko o dobrą nianię!

święta racja... bardzo ciężko o dobrą sumienną i rzetelną :no:
ja kiedyś dorabiałam sobie jako niania ;-) super ten okres wspominam bo pilnowałam bliźniaków w tedy 2 latków przesłodkie dzieciaki :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry