I sie nam jeszcze dzis rozpakujesz ;-)
Od spraw pogrzebu musiałam sie na troche odsunąć - tyle ile mogłam - pomogłam...
dzis o 8 rano pojechalam na PWSZ ..wiecie no ...'rok szkolny' nam się zaczął...
Ciesze sie że te studia zaczynam w ciąży - pogadalam dzis z kim trzeba i wszyscy nagle chca mi ułatwić zimową sesje

a później na letnią pewnie dokopią
po zajęciach przyjechałam do domku i tak dziwnie zaczął boleć mnie brzucholek..stwardniał i strasznie ciągneło mnie od pępka w dół


tak wiec w te pedy na pogotowie...
s k u r c z e


musze leżeć .. dostalam no-spe i mam leżec
ale jak mam leżeć jak o 17 mamy porzegnanie zwłok ...

w sobote pogrzeb ,,, oby do soboty nic sie nie stalo bo szczerze mowiac - wole zapamietac wujka pogodnego i uśmiechniętego wiec może lepiej że mam leżeć ...
i przestańcie pisać tyle o SEXie ... bo nie bardzo wiem CO TO JEST




mój tż ostatnio powiedział że się ...wstydzi dzidziolka