reklama

Płeć - intuicja....a na imię dostanie....

Jeżyk Cyprian bardzo mi sie podoba. :tak: O wiele bardziej niż Gracjan. Moja koleżanka ma synka Cypriana i mówią na niego Cypryś albo Cypisek, ewentualnie Cyprianek. :happy:

Widzę, ze w większości imiona macie wybrane. My dalej w martwym punkcie - Fiona albo Gaspar (Roland odpadł całkowicie), zastanawiamy się nad Tymonem, śliczne imię, ale jak Anglicy by to wymawiali? Czy miec to w nosie? Juz sami nie wiemy.

Hihih, pytam dziś Ingę:
-Jak bedziemy mieć dzidzię-dziewczynkę to jak bedzie miała na imię?
-Fiona.
-Taaak, a jak bedziemy mieć dzidzię-chłopczyka?
-Ymmmm... Madagaskar! :-D

No cóż, nie da się ukryć, że lubi tą bajkę. :-p
 
reklama
Nathalie :-):-):-):-):-) to dopiero oryginalne imię córka wybrała.

U nas na początku Kacperuś mówił że będzie jego braciszek nazywał się Spider-man:baffled::baffled: ale ostatnio zaakceptował Cypusia
 
larkaa, ardzesh macie słabe charakterki :-):-):-). ja też nie mam mocnego i czasem ulegam otoczeniu.
Wybraliśmy już imię:-):-):-). Wie tylko moja siostra, której się spodobało. Ma coś do powiedzenia bo będzie mamuśką chrzestna:-):-):-).
 
aga - dobrze robisz! Nikomu nie mów jakie imię wybraliście! No chyba, że jest to staropolskie albo jakieś pospolite :dry: wtedy wszystkim się podoba!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry