reklama

Po wizycie u gina.

Antares77 nie lekcewaz zadnych uplawow .... ja poszlam 07.07.05 z lekkimi uplawami .... bylo wszystko w porzadku , w poniedzialek jednak dowiedzialam sie ze nie jest :( ..... mam nadzieje jak rowniez modle sie, aby u Ciebie z malenstwem bylo wszystko w porzadku .... czekam na wiesci ...buziaki
 
reklama
Antares słońce właśnie wróciłam od ginekologa :) wszystko w porządku, mam się nie przejmować upławami, są to mleczne upławy spowodowane hormonami i wszystko u mnie przebiega książkowo. Gdyby były podbarwione na czerwono, różowo albo brązowo dopiero wtedy mam się zgłosić.
Badanie "ręczne" wykazało dużą macicę i rozwój adekwatny do wieku ciąży w badaniu USG (zdjęcie umieszczę w dziale "relacje po USG"). Mała zmiana terminu :) teraz mam na 10 lutego, czyli wg ostatniego dnia miesiączki :) zaraz zmienię suwaczek :P
Dostałam skierowanie na morfologię, APTT, cukier we krwii, WR oraz badanie ogólne moczu i następna wizyta za 3 tygodnie :)
Strasznie się cieszę :) wszystko jest w porządku!
Aha i kategoryczny zakaz noszenia ciężarów powyżej 2 kg :) mam się relaksować i cieszyć :)
Buziaki :-*
 
hej hopla :) ja też właśnie wróciłam - byłam "nadprogramową" pacjentka dzisiaj ;) weszłam dzięki uprzejmosci innych pacjentek ;) z zamiarem szybkiego uwinięcia się ;) wiec mój gin spr tylko co z tymi upławami :) wieuc mówie: upławy spowodowane zmianami hormonalnymi,nie dzieje sie nic złego z ciążą, tylko nie radzi sobie błona śluzowa ;) w ciągu miesiaca powinno się uspokoic.Dostałam globulki Sterovag + dodatkowo Lactovaginal."Pełną", zaplanowaną wizytę mam za 2 tyg z której oczywiście zdam obszerna relacje ;)):) Nie ma co sie martwić.

Misia strasznie sie ciesze ze u Ciebie też ok :) Jaki ten Bejbiś wielgachny :) rany już się nie mogę doczekać jak zobacze mojego znowu - ale to jeszcze sie zejdzie z miesiąc :)

Pytia jak u Ciebie?

Trzymam kciuki za Was moje Kochane Brzuchatki i za Wasze Fasoleczki :)
 
Cieszę się, że u was wszysko ok, ja do gina idę dopiero 3 sierpnia :D Misia zmieniam Ci termin na 10-tego.

Dobra idę pooglądać brzuszki ;D
 
dziewczynki ciesze się, że u Was wszystko w porzadku:0Misia sliczne to Twoje maleństwo:)ja juz nie mogę się doczekać, kiedy zobacze swoje, ale to dopiero za 2 tygodnie, umieram juz z ciekawości..

buziaczki, trzymajcie sie cieplutko:)
 
Dziewczyny - zdarza Wam sie jeszcze czasem, że leciutko odczuwacie brzuszek? nie jest to ból tylko takie smieszne uczucie hmmm....jakby to określic....giglania? i w pachwinach tez czuję czasmi takie ciągnięcie. Jak u WAs kochane? Piersi Was bola jeszcze?
 
reklama
dzieki Pauletta :)

Antares, mi właśnie od kilku dni zaczęło się ciągnięcie w pachwinie, takie jakby skurcz od jajników. Piersi już troszkę mniej bolą, albo przyzwyczaiłam się do bólu, w każdym razie jak idę po schodach w dół to wolę przytrzymać, żeby mi biust za dużej amplitudy wychyleń nie osiągał :P No i kupiłam sobie staniczek ciążowy który rośnie razem z biustem, jest bardzo wygodny i nie uciska :)
Jak sie denerwuję to brzuszek boli tak jak przy miesiączce, ale wystarczy parę głębszych oddechów i przechodzi :)

Najbardziej dokucza mi latanie co chwilę do toalety i nie tylko na siku... i nie mówię tu o wymiotach ;) chyba dzidzi mości się we wszystkich kierunkach :) mam nadzieje, że niedługo zacznie rosnąć "w górę" i przestanie mi uciskać pęcherz i jelita :)

Buziaki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry