Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wygladam sobie przez okno.... Zawierucha, sniegiem sypie.... Juz wiem, dlaczego moja mala nadal w brzuszku :-) Przeciez mnie sie tez z domu nie chce wychodzic ;-)
A tak na serio, to mialam wczoraj koszmarny wieczor.... Bolal brzuszek jak na @, ale... o wieeeeeele bardziej, troche mnie przeczyscilo... Dzisiaj czuje sie jak nowo narodzona :-)
Czyli poczekamy sobie do marca ;-)
Misiu najpierw to myślałam, że mi wody odchodzą, bo mi sie tak dziwinie mokro w pizamce zrobiło. No i poszłam (co ja mówie - polecialam) zobaczyć co to, to sie okazało, ze to taka galaretka, przezroczysta. A potem mnei jeszcze przeczyściło. W poludnie przespałam się 2 godzinki a teraz mnie bola plecki (tak skurczowo) i brzunio jak na @. Zupełnie jak z Matim na kilka dni przed. więc trzymam kciuki, żeby sie nie uspokoiło.
No i ogólnie jakas taka dziwna jestem.
Ja niestety nie zaobserwowalam zadnego czopa, ktory moglby sugerowac, ze to juz blisko
Jutro USG, wiec chociaz zobacze swoje Malenstwo, ale plci nie chcem znac. Na poczatku chcialam bardzo, tylko nie bylo widac. Teraz to juz poczekam do porodu. Ale bedzie slodka niespodzianka!!!
No ja jestem po wizycie, i dupa .
Głowa wstawiona w kanał rodny a dzidzia jeszcze szaleje. Mam dużo chodzić i robić róźne rzeczy hehe. Powiedziała mi lekarka, że już raczej na następną umówioną wizytę ... 16 lutego nie przyjdę!!
A moja mala po wczorajszych jakis naszych ekscesach, spokojniutka jak nigdy :-) Wiem, ze wszystko ok, bo delikatnie sie poruszala, ale.... Moze zbiera sily na Swoj Wielki Dzien??
Magduska no to ostatni tydzien ci się zaczął. Super.
Ja mam wizytę na czwartek i wolałabym nie pójść . Obiecałam sobie, że jak urodzę przed to kupię sterylizator, ale chyba nici z tego.
Zaczynam mieć już dość - dzisiejszy dzień straszny, czuję się strasznie. Plecki bolą jak cholera I NICI. No i jeszcze moi rodzice "zabrali" mi męża (zresztą zabierają już od niedzieli) bo im komputer siadł. No i teraz po kilku próbacg reanimacji pojechali po nowy. a mi nie ma kto masażu plecków zrobić :-[
Ale Karola masz dobrego męża....
Magduska zabieraj się mocno do roboty...
Mika to będziesz miała niespodziankę! A ciuszki kupowałaś w różowe czy niebieskie?
Misia, dobrze ci , chociaż coś się ruszyło, chodzi mi o czop.... no i u Karoli przecież te....
A u mnie też niestety nic się nie dzieje. Posprzątałam i mam dość. Nie mogłam skarpetek nałożyć, bo tak mnie wszystko boli.
Chyba trochę przegiełam... I