reklama

Po wizycie u gina.

Remeny! Nie łam się. Bierz kredyt, tak ja my, kiedyś się spłaci a póki co masz swoje gniazdko. Dziecko ma dom i poczucie bezpieczeństwa. A w międzyczasie może w totka wygrasz albo Ci kosmici podrzucą? ;D :laugh: :laugh: :laugh: Ja tak sobie wytłumaczyłam i mamy, takie na jakie nas stać, 32 m2 - ale nasze! ;D
 
reklama
Myfa nowe budownictwo to jest to. My mieszkalismy na 27 m (we trójkę!) w budynku z lat 50-tych. makabra. A teraz niecałe 50m, ale blok nowiutki - my jesteśmy pierwszymi mieszkańcami. Bez porównania. Tylko remont, a raczej wykańczanie to był szok. Wstawialismy wszytsko łącznie z rurami, podłoga, drzwiami itp.
No a wasze mieszkanko wyglada super.
 
No a ja planuję w Sopocie działke kupic najlepiej nad morzem ha ha ha chyba bym  do końca życia jej nie spłaciła!!!

A w Konstaancinie ładne wille są oj ładne jak kupisz Myfa cos to daj znać ;)
 
Karolla ja bede jezdzic do Sopotu na Twoja dzialeczke a Ty do mojej wielkiej willi w Konstancinie ;-)
Karola7 nasze pierwsze mieszkanko wspolne w wawie mialao 42 m w nowym bloku ochrona, winda w 4 pietrowcu....pod nami Pani mieszkala ktora czesto Man odwiedza....wisa wi aktor z klanu haha...i dojrzalam jeszcze ta co grala w samym zyciu....dla prowincjoniuszki to byl szok ;-)
 
Wiem cos o tym. Moja siostra wynjmuje teraz mieszkanko w Wawie w bloku gdzie mieszka syn Sojki i babcia Kasi Figury. Reszty jeszcze nie zidentyfikowała. Ale co to dla niej. Jeszcze w czerwcu jej "sasiadem" był pan prezydent ;)(bo mieszkała w Dziekance na Krakowskim Przedmieściu) A ja tylko spotykam Beatę Kozidrak jak odwozi córkę do szkoły obok mojego bloku.
 
O ludzie, fajnie macie. To ciekawe zjawisko, że dzieki takim, niby nic nie znaczącym kontaktom, człowiek przez chwilę może poczuć sie jakoś wyjątkowo. A ja nikogo sławnego nie znam i nie spotykam :(
 
misia q, jak to bylo dokladnie z tymi skurczami jak na @ i co Ci lekarz powiedzial, czy powinnam o tym powiedziec mojemu ginowi, czy jest powod do niepokoju?Prosze napisz mi cos wiecej.
 
reklama
Byłam wczoraj u gina bo sie martwilam tym ze boli mnie brzuch jak duzo chodze i czesto mi twardnieje. Ale lekarz mnie zbadal i powiedzial ze wszystko jest wporzadku. Że szyjka macicy jest dluga , ze jestem zdrowa i nie mam sie czym martwic. A jak bede miala twardy brzuch to mam wziasc no spe. Dal mi skierowanie na wyniki- mocz, krew. glukoze. Sluchal tetna plodu. Jakos sie uspokoilam po tej wizycie. A bolec mnie troche wszystko moze bo w tym miesiacu bardzo duzo przytylam az 5 kilo. W sumie od poczatku ciazy bedzie juz 8.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry