reklama

Po wizycie u gina.

reklama
Kachna z tym USG i wiekiem dzidzi to jest różnie. One i tak urodza sie wtedy kiedy będą chciały. Nie patrzą na datę porodu nic a nic. To tylko my takie kurczowo do tego przywiązane. ;) :laugh:
 
No tak tak Karola, ale jak już odliczamy dni do setki, to ja sobie jeszcze kilka dodam. Najlepiej na spanie ;D ;D ;D hmmm... dopiero się obudziłam pół godziny temu i tak mi się nie chce zabierać do nauki. Jakiś śpioch mnie ostatnio męczy. Mam nadzieję, że nie będzie tak jak w 3 miesiącu, kiedy usypiałam po każdym jedzeniu, na siedząc, albo na stojąco ;D A ponieważ jadłam za każdy razem jak się obudziłam to spałam cały czas :P :P
 
kochane bylam na badaniu wypilam ta glukoze ale bez cytryny nie dala bym rady.....poza tym cukier za niski mialam osttanio 60 ech wyniki we wtorek....Kira z ta szyjka to dziwna sprawa moze wyplukal ci sie czop troche przez szalenstwa nocne? szyjka ma prawo powli sie skracac bo male rosnie obcizenie sie zwieksza....a my homosapiens lazimy na 2 lapkach wiec w pozycji pionowej prawo fizyki oddzialowuje.....
 
Kira - jeśli jesteś pod opieką lekarza to nie ma się co przejmować. Ale pamiętajcie, jeśłi coś boli to warto to skontrolować i nie odkładać do następnej wizyty!!!!!!!

Mi badali szyjkę i jej długość to 35 mm - chyba ok bo nic nie powiedzieli, że coś nie tak.
 
reklama
Cop mi sie na 100% nie wyplukal, bo gin dokladnie wszystko ogladal i jest podobno bardzo ok. Ja sie juz nie martwie, bo mu ufam.
Co do dlugosci szyjki, to startowalam z 41 mm, potem bylo 39 a w piatek 47 ::)
Zakladam tez mozliwosc bledu w pomiarze (przeciez te milimetry to bardzo malo) i moze stad opinia, ze sie wydluzyla :-)
Na pewno lepiej, ze jest dluga, niz za ktotka :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry