reklama

Po wizycie u gina.

reklama
Dowiedzialam sie dzisiaj, ze jestem, dziwnym przypadkiem medycznym ;-) (U lekarza rodzinnego). hemoglobina spada (juz tylko 10,4) a zelazo mam za wysokie.... wiec podawanie preparatow zelaza raczej nie pomoze. Mam przyjsc za 2 tygodnie z bardzo szczegolowymi wynikami, bo takie przedziwne wyniki moga wskazywac na wiele roznych nieprawidlowosci.... Lekarz mowil, e byc moze mam wewnetrzne krwawienia, o ktorych nie wiem, lub cos (tfu, tfu .... nawet nie wspominam co), moze przechwytywac zelazo z krwi (tam jest go duzo) i dlatego nie trafia ono w do szpiku, gdzie tworza sie krwinki czerwone....
Generalnie kazal nie panikowac, ale uwaznie obserwowac i zrobic te wszystkie badania (a mam tego sporo)....
 
Nie masz czym się denerwować i żaden z Ciebie ciekawy przypadek zwykła kosmitka jesteś i tyle ;D :laugh: :laugh:
Mam znajome w labolatorium, czasem jak im się trafią firmowe imieniny,to same przyznają, że wyniki niektórych pacjentów z tego dnia są mało wiarygodne, więc lepiej wykonać powtórkę, zanim zaczniesz lamęt i panikę.
 
Kira ja tez mam taki sam wynik hemoglobiny jak ty ale mi lekarz przepisał żelazo,i zastanawiam się czy nie
powinnam oznaczyć sobie poziomu żelaza we krwi,jutro odbieram wyniki i zobaczacze czy branie żelaza coś dało .
Głowa do góry będzie ok ;D
 
Kurcze, to może jest jakaś prawidłowość w tych wynikach na tym etapie ciąży chyba i ja się w końcu wybiorę i sprawdzę co tam w moich żyłach płynie?
 
odebralam wyniki na czczo mialam 62 (norma 70-105)
po wypiciu glukozy mialam 92 (norma 70 - 140)
babka w labolatorium powiedziala mi ze idealnie po glukozie a z rana malo bom ciezarna i spalam szybko energie :-) male ze mnie ladnie wyssawa cukier ;-)
 
reklama
Misia moj tata kkupil glukometr sobie ale ja wole ukucie w zyle niz w palca makabra dla mnie tak unerwione opuszki mam ;-)
daj znac jak zrobisz sobie tescik....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry