reklama

Po wizycie u gina.

Rybciu wzywaj do domu, a co. Nie mozna tak ciężarówki fatygowac po kilka razy do przychodni.
Magduska powodzenia z glukozą. No i zazdroszcze tego serduszka.

Ja odebralam wyniki moczu i o dziwo jest w miare dobrze. Czyli moje swędzenia udało sie zwalczyć urospetem i nasiadowkami w azulanie. Zreszta nasiadowki nadal praktykuję. Jakby któraś miała problemy to polecam.
 
reklama
Robko, ja jak zwykle spozniona, ale mam nadzieje, ze i tak przyjmniesz moje przeterminowane zyczenia wszystkiego naj, naj.... dla Ciebie i Waszej powiekszajacej sie rodzinki. Duuuuuuzo zdrowka i spelnienia wszystkich marzen!!!!
Ja skonsultowalam moje skurcze z innym ginem. Powiedzial, ze same skurcze na tym etapie ciazy nie sa grozne. Leki trzeba dopiero, jesli te skurcze powoduja skracanie i/lub rozwieranie. Jesli tylko staje brzuszek i nie ma nastepst, to nie trzeba nic brac. Ale mam sobie czesciej monitorowac stan szyjki, czy jednak przypadkiem ,odpukac, nie zacznie sie skracac. Uspokoil mnie. Powiedzial, ze po prosyu mam duze stezenie ktoregos tam hormonu i dlatego tak sie dzieje. No a przytulanko nadal w formnie stosunku przerywanego ;-), zeby nie pobudzac dodatkowo....
 
Kira ja też będę konsultować twardnienie brzunia, ale dopiero w poniedzialek. Zobaczymy co moj gin na to. Ostatnio sprawdzal szyjkę i bylo Ok. ciekawe jak teraz, bo brzunio przktycznie non stop twardy :(
 
RYBKO WSZYSTKIEGO NAJ NAJ Z OKAZJI URODZIN, SPÓŹNIONE ALE SZCZERE!!!!


Moj brzunio twardnieje raz na jakis czas moze z 2 razy w ciągu dnia ale to chyba nic strasznego,
wczoraj byłam w szpitalu gdzie bede rodzić i widziałam takie maluchy po narodzeniu jejku jakie piękne!!! ;D ;)

 
Moje kochane dziewczynki co ja bym bez Was zrobiła - dziękuję Wam słoneczka :-* :-* :-*
O ale ja spostrzegawcza - ja mam dziś 100 dniówkę - idę z tej okazji zjeść coś słodkiego ;) ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry