reklama

Pokoik dla maleństwa

reklama
Victor już ponad trzy miesiące śpi w oddzielnym pokoju i nie było źle;-) Wręcz przeciwnie uważam, że i on i my śpimy spokojniej, a drzwi i do naszego i jego pokoju są otwarte:tak: Tyle że się nie widzimy, bo wcześniej łóżeczko było półmetra od naszego łóżka i przyznaję, że jak Victor był starszy to ciężko było, bo jak się kładłam to się przebudzał i ogólnie zaraz mama i cycuś:-p

Trzymaj się Kondzio, a nie Agusia;-) Bo to on musi się przyzwyczaić do nowej lokatorki vel Swojej Siostry:-D
 
Joasiek pokoik CUDO!!!!:tak::tak::-) pieknie to namalowałaś, zdolniacha z ciebie, a co!

Agusia i jak tam Sarcia? dałyscie radę?:confused:
my wykańczamy mebelki Hubercikowi, sciany jeszcze nieskonczone, czekamy na naklejki, bo totalne beztalencie ze mnie, mąż też nie umie nic malować:zawstydzona/y:... no i może w weekend przeprowadzimy Hubka do pokoiku, on zachwycony, wie ze to juz jego pokoik, bawi sie juz tam w ciągu dnia i mam nadzieję, ze bedzie chciał tam sopać i wszytsko przejdzie bez problemów, a jak nie to trudno, najwyzej łózeczko spowrotem wyląduje u nas i zaczekamy jeszcze troszkę.
 
bez wiekszego ale:rofl2:


Agusia
, trzymaj sie. Ja jak pomysle,ze Milka mialaby spac w oddzielnym pokoju sama, to jakos mi przykro. NA szczescie Sarcia bedzie z bratem :tak::-):-)
to tak jak ja:zawstydzona/y:

Agusia i jak Sarcia i ty po nocce dałyście radę :confused::sorry2:
Agusia,jak nocka?
Agusia i jak tam Sarcia? dałyscie radę?:confused:
pierwsza noc oki
dwie nastepne pobudka po godzinie i ryk..przeprowdzka do naszego łozka a potem wyprowadzka do swego jak mocno zasnie;-):-):rofl2:

ale dziwnie jakos bez niej:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry