• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Polskie mamusie w Anglii

happymum chcaialm otworzyc linka,ale pisze mi,ze zawartosc nie dostepna;/
wszyscy mi moiwli,zebym juz uczyla na nocnik bo to najwyzsza pora,mi i tak sie wydaje,ze pozno zaczelysmy. Balam sie,ze nie bedzie chciala siedziec,a tu niespodzianka i zawsze co ja posadze to siusiu zrobi. Teraz tylko musze jesscze ja nauczyc,zeby wolala,ale to na pewno troszke potrwa:)
ja tez ostatnio odwiedzilam znajome,ktore urodzily,a tak sie zlozylo,ze w ciagu ostatniego miesiaca urodzily az 3 kolezanki. Najmlodszy synek kolezanki ma 4 dni i jak duska przy nim stanela to jak gigant wygadala,a przeciez tez taka malutka byla
 
reklama
dzisiaj wrzuce jeszcze raz link, ja niestety mam tu malo kolezanek i wiekszosc ma juz starsze dzieci ale i ta sie ciesze ze juz nie siedze ciagle sama w domu
 
Hello
pomyślałam ze Was tu odwiedzę,kawkę wirtualnie wypijemy:-)
Wyzdrowiałam juz i od razu humor lepszy:-D Jak tam u Was pogoda?U nas zzzzimno:tak: ponoć w UK ostrzegaja przed powodziami... przejeżdżałam wczoraj kolo Tamizy i woda sięga już wysoko.
 
u nas roznie,raz deszcz,a raz slonce,ale ogolnie mrozno. w wiadomosciach widzialam jak exeter zalane,a to juz niedaleko nas;/ Ja tez zamowilam juz sobie prezent, P oznajmilam,ze zamowilam i poprostu ma zaplacic:laugh2:my palnujemy przeprowdzke i mamy juz jedno mieszkanie na oku. Za tydzien idziemy je zobaczyc. To mieszkanie,a raczej sasiedzi nerwowo nas wykoncza. Wczoraj w nocy znowu wzywalismy policje,bo awantury itd i tak jest noc w noc:no:na tym nowym mieszkaniu jest wanna i mowilam do P,ze jezeli je wynajmiemy to chce goraca kapiel z olejkami,swiecami,pienka i kieliszkiem wina,a P powiedzial,ze takie kapiele bedzie mi robil codziennie,za to jaka praca wykonuje zajmujac sie domem,dzieckiem i do tego jeszcze pracujac zawodowo. Milo jak facet Cie docenia:)
 
reklama
dziekuje,za slowa uznania. Jak jeszcze bylam w ciazy to powiem szczerze,ze balam sie wasnie tego czy bede potrafic pogodzic wszystkie obowiazki dotyczace prowadzenia domu,opieki nad maluszkiem i jeszcze praca. powrot do pracy to byla wylacznie moja decyzja,P mnie ani nie namwial,ani nie odwodzil od tego pomyslu,ale wiedzial od poczatku,ze po macierzynskim bede chciala wrocic do pracy i na prawde duzo mi pomaga i wspiera,a to najwazniejsze:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry