Jak widać każdy szpital stosuje inne zasady... no trudno. Będzie dobrze, Majóweczki, czy zapłacimy czy nie - i tego proszę się trzymać!!
MM a zastanawiałaś się już, do której przychodni zapiszesz dziecko? Ja dziś wreszcie zapisałam Maksia do przychodni przy Mickiewicza, chociaż w środku jest trochę obskurna. Ale panie w rejestracji super sympatyczne, pielęgniarka od szczepień także. W przyszłym tygodniu pójdę z Maksiem na szczepienie, to podzielę się wrażeniami.