Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Darunia, ja opryszczki nie miałam ale miałam półpasiec jak karmiłam. I dostałam leki p/wirusowe i mogłam karmic. Wydaje mi się ,że skoro to podobna grupa to stosowanie odrobiny miejscowo nie zaszkodzi.
Pediatra-laktatorka powiedziała,że noworodki tez leczą tym samym lekiem.
Darunia, ja przechodziłam opryszczke 2 tyg temu. Musisz bardzo uważać zeby nie zarazić dzieci. Nie caluj. Jesli opryszczka jest mocno rozsiana to najlepiej zebys chodziła w maseczce.
Ja stosowalam plastry compeed zeby pecherzyki nie były na wierzchu i zeby zminimalizować ryzyko zarażenia.
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Właśnie wysłałam brata do apteki po te plastry. W sobotę mąż przyjeżdża a ja nie dość, ze z opryszczką to jeszcze okres dostałam haha. Załamka totalna.
Makota, nie ma reguły. Jesli karmisz piersia regularnie tzn conajmniej co 3h to okres nie powinien sie pojawić w tym czasie, ale jak widać sa wyjątki.
Okres po porodzie moze sie pojawić zarówno kilka tygodni po jak i nawet po roku czasu.
Znowu ja mam pytanie...
Małemu się lekko zluszcza skórka na brzuchu i trochę na policzku. Takie małe płatki skórki. Czy to jeszcze po porodzie czy może mam posmarowac balsamem/ oliwka? Dziś szósta doba.
Ja tez krwawilam tydzien po porodzie potem z tydzien w zasadzie nic i teraz znow od tygodnia.
Polozna mi mowila ze poranione brodawki tez trzeba przyznawiac, tzn. mozna, wypada pomimo tej krwi.
Sebek do tej pory robi czesto kupki. Po smólce ktorej tez mial duzo to robi z 10 kupek. W zasadzie co zmiana pieluchy to zawsze jest kupa. Je i przelatuje przez niego i znow je. Ponoc to normalne. M. sie smieje cos ty jadl, hehe a ja wtedy analizuje co ja jadlam, bo czasem to juz zapachy sa malo przyjemne. A niby kupki po naszym mleku nie smierdza?
Ja smaruje po kapieli balsamem. Ale tez mu sie jeszcze luszczy skorka, na stopkach i brzuszku. No i wyszly nam potowki