reklama

poród naturalny czy cesarka?

reklama
Zołza to właśnie minusy rgazmu w ciąży, że macica się spina jak kamień i to niezyt przyjemne. Mi nie wiele trzeba żeby nabrać ochoty bo rzeczywiście te miejsca bardzo ukrwione, no i szybciutko u mnie idzie teraz do końca. Za to mój mąż zwariował, chodzi jak królik, a przed ciążą miał okropnie małe libido, teraz jaksię zaokrągliłam to aż kłopotliwe zaczęło być bo on lubi wieczorem a ja wtedy chcę spać. Nam już zakaz minął więc w zasadzie przeciwskazań do seksu nie ma, ale itak boję się samego seksu, wolę wszystko inne byle nie seks:)
 
Kati, u mnie różnica jest kolosalna, naprawdę.

Antar, no właśnie, niewiele potrzeba, żeby nabrać ochoty i niewiele potrzeba do fajerwerków ;-) Ja z reguły też wieczorem padam i chce mi się spać, ale mój mąż potrafi mnie tak podejść, że zapominam o śnie ;-)
Pozdrowienia dla Twojego Królika ;-)
A "wszystko inne" też jest fajne :-D
 
A odnośnie tematu: czy któraś z Was ma może dużą wadę wzroku? Ja mam po -8 dioptrii. Zapytałam gina od prywatnego usg, co on sądzi o porodzie i powiedział, że położnik, który zgodzi się na poród naturalny przy takiej wadzie, bierze na siebie dużą odpowiedzialność, bo wszystko się może zdarzyć. Dodał też, że decyzja należy do nas i możemy wybrać miejsce porodu, biorąc pod uwagę to, jak w danym szpitalu lekarze podchodzą do tych spraw. Na koniec powiedział, że jeżeli boimy się o oczy, co w tym przypadku jest naturalne, powinniśmy załatwić sobie papier od jakiegoś szanowanego okulisty, żeby nawet zapaleniec porodów naturalnych wziął jego opinię na poważnie.

I teraz pytanie/prośba do Was. Zależy mi na konsultacji z dobrym specjalistą. Chciałabym, żeby zbadał mnie obiektywnie i powiedział mi, jaki poród w moim przypadku będzie lepszy dla mnie i dziecka. Znacie może dobrych okulistów? Będę wdzięczna za jakieś namiary.
 
Mój mąż mówi ze to nasza ostatnia ciąża bo on wiecej nie wytrzyma celibatu.
:-D A ja najpierw miałam zakaz, później delikatną blokadę i jak w końcu to okazało się, że swędzi na zewnątrz i piecze w środku a odczucia zupełnie nie takie :szok: - Ja- Zołza b. zazdroszczę. Może podświadomie boję się orgazmu z uwagi na skurcze.... ?Jak zaczęło być lepiej to się okazało, że znowu szlaban. :baffled: A brzuszek wcale tak bardzo nie przeszkadza jeszcze .....:tak:
 
Ostatnia edycja:
:-D A ja najpierw miałam zakaz, później delikatną blokadę i jak w końcu to okazało się, że swędzi na zewnątrz i piecze w środku a odczucia zupełnie nie takie :szok: - Ja- Zołza b. zazdroszczę. Może podświadomie boję się orgazmu z uwagi na skurcze.... ?Jak zaczęło być lepiej to się okazało, że znowu szlaban. :baffled: A brzuszek wcale tak bardzo nie przeszkadza jeszcze .....:tak:

A ja sie zastanawiałam że dziecko może nie czuć sie pewnie jak mu od czasu do czasu "obcy" zagląda.;-)
A tak na poważnie to też sie boje orgazmu i skurczy,bo miałam tak pare tygodni temu ,na następny dzien w ogóle ruchów nie czułam .
 
Tusenfryd 18 - "Obcy" :-) W sumie tak. Ktoś podgląda. :-D
Kati83 - może i racja, ale ta potęga podświadomości.... Ja np. wybierałam tylko czapeczki bez troczków - mam lęk, że się dziecko może udusić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry