reklama

poród naturalny czy cesarka?

Rany dziewczyny Wy tu o seksiku, a ja od początku ciąży 3 razy się kochałam i uwierzcie, że jak tylko pomyślę, to mi się słabo robi... Mam taką niechęć, że masakra...
 
reklama
Zeberko ja na całe szczęście mam zakaz, może ze dwa razy od początku ciąży pomyślałam o seksie ale jeszcze szybciej przeszła mi ochota. Mój mąż mówi ze to nasza ostatnia ciąża bo on wiecej nie wytrzyma celibatu.
 
zebrra...ja też) chyba ze 3 razy...ale mam zakaz...i coś mi się zdaje że będzie zakaz do końca bo przed ochotą stoi strach że znowu coś będzie sie dziać nie tak
 
u nas na szczescie juz po celibacie...ale tez jakiegos szalenstwa nie ma bo ostatnio bardzo duzo pracujemy :) a w weekendy jak nie szkoła to zawsze ktos przyjedzie :)))
 
A propos seksu... Kiedy wreszcie udało nam się wyleczyc grzybicę, mój mąż tak się ucieszył, że tak się postarał, że... no, cóż, cudnie było. Ale tak mi się macica spięła, że aż się przestraszyłam. Ale okazało się, że to nic złego - i rzeczywiście, dosyć szybko się rozluźniła. Ale po orgazmie - normalnie jak kamień!
 
Rany dziewczyny Wy tu o seksiku, a ja od początku ciąży 3 razy się kochałam i uwierzcie, że jak tylko pomyślę, to mi się słabo robi... Mam taką niechęć, że masakra...

zebrra pisałam już o tym wcześniej w którymś wątku ,że mam dokładnie to samo...nie mam ochoty na seks!!:zawstydzona/y:Nie wiem może to przez to ,że mam świadomość dzidziusia w środku i tak dziwnie mi z tym...bo przeciwwskazań do tego od lekarza nie mam.W pierwszej ciąży też nie paliło mi się do przytulańców ale było ich więcej niż teraz.Mój mąż tylko narzeka ciągle...:zawstydzona/y:
Ale sny to mi się śnią niezłe...nie mam bladego pojęcia dlaczego tak się dzieje...
 
Dzięki Kochane za wsparcie, chyba łatwiej by mi było, gdybym miała zakaz (mogłabym powiedzieć mężowi i po sprawie), a tak, wiem, ze on nie proponuje, bo chce uszanować to, że ja nie mam ochoty, ale z drugiej strony wiem, że on ma ochotę...
Tym bardziej, że wczesniej mówiłam mu, ze pierwszy trymestr to taki męczący jest, że na pewno w drugim będzie lepiej, a teraz kiedy mam taką dużą dawkę prochów na ciśnienie jestem strasznie przymulona i zmęczona... nawet przez myśl mi nie przemknie, żeby się kochać...
 
Zołza, a orgazm lepszy niż bez ciąży? Bo podobno ukrwione tam jesteśmy 100 razy lepiej więc i łatwiej i bardziej można się podniecić. Czekam na szczerą odowiedź;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry