reklama

poród naturalny czy cesarka?

też mam nadzieje ze się to zmieni :) a z drugiej strony co by taka skarga dała? każdy sobie kryje dupe i wydaje mi sie ze skarga nic by nie zmieniła...zwłaszcza ze najwazniejsze jest by w danej chwili była dobra opieka a nie po fakcie :) ale miejmy nadzieje, że nasz kraj kiedys bedzie "normalny" - no ale nic póki nie jest, mało kto chce ryzykować :)
 
reklama
Zołza, ja jak najbardziej popieram Twój tok myślenia, ale nie potępiam ludzi, którzy w chwilach słabości nie potrafią inaczej. Ale mam nadzieję, że my - młode, silne pokolenie - zmienimy to:)


popieram rękami i nogami :biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2::biggrin2:
jak tato był w szpitalu po złamaniu kręgosłupa to mama chciała sie zapożyczyć i lecieć z kasą, a my z bratem kontra, ze po co? co oni nie mają pensji to jest w ich obowiązkach słuzbowych, czy jej (mojej mamie) też ktoś płaci dodatkowo, ze go super obsłuzy w sklepie?
I dała sie przekonać
 
ja w dalszym ciągu uważam, że płacąc przyczyniamy się właśnie do takich chorych sytuacji. I lekarze się do tego przyzwyczajają. Gdyby nikt nie płacił byłoby to normalne. Nie mówię tu o wynajęciu położnej do porodu, tylko o zwykłej najnormalniejszej w świecie łapówce. Kurcze no, dla mnie to żenujące jest:( Mam dość konkretną opinię na ten temat, ale to pewnie uraz z przeszłości.
 
Ja też jestem przeciwna przekupowaniu służby zdrowia.Oni od tego są i za to im płacą.My dając w łapę uczymy ich brania i nakręcamy tym samym mniejszą wydajność tych osób do pomocy tym co nie płacą...Błędne koło.
 
jak najbardziej się z Wami zgadzam.
Myśmy tylko położnej, która była przy porodzie zanieśli jakieśkwiatki - wydaje mi się, ze takie kwiatki później jako wyraz wdzięczności jest ok. Chcieliśmy jakoś wyrazić jej nasze uznanie :)
 
Słuchajcie, zapomniałam napisać, że poprzedniej nocy śnił mi się poród. Ja b. poproszę taką wersję - leżę sobie z brzuchem na łóżku a za chwilę brzuch znika i na piersiach leży Młoda wyglądająca jak kilkumiesięczne niemowlę, a nie noworodek. Żadnego bółu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry