reklama

Postępy naszych dzieci :)))

reklama
Dobrusia najpierw dostała takie drewniane z dopasowywaniem postaci z Puchatka, a potem te od angoli:
http://www.marksandspencer.com/Marks-and-Spencer-Noahs-Puzzle/dp/B004E471MI
Mieliśmy z tym ubaw bo Jagoda tłumaczyła jej przy układaniu że to Maria i Józef. To ja sobie jajka robiłem że niby uciekają do Egiptu więc zmieniła wersje na chłopca i dziewczynkę.:-) Trochę poukładała a teraz tylko wywali z pudełka i tyle. Od dziadka dostała teraz taką książeczkę o Mikołaju ( dzięki czemu już się tak Mikołaja nie boi). Na każdej kartce puzzle po 6! elementów a i to nie ułoży:no:.
 
Amelka tez bardzo lubi puzle-:-)
Umie policzyc do 10 ale dalej malo mowi i glownie po angielsku... chcialabym zeby juz normalnie mowila, byloby nam latwiej, ale nie naciskam... jak do 3 roku zycia dalej bedzie jej tak wolno szlo z mowa to udam sie wtedy do specjalisty po porade, poki co nie panikuje....:sorry:
 
Amelka tez bardzo lubi puzle-:-)
Umie policzyc do 10 ale dalej malo mowi i glownie po angielsku... chcialabym zeby juz normalnie mowila, byloby nam latwiej, ale nie naciskam... jak do 3 roku zycia dalej bedzie jej tak wolno szlo z mowa to udam sie wtedy do specjalisty po porade, poki co nie panikuje....:sorry:
o kurcze, a ja z tych 4 taka dumna bylam :zawstydzona/y::-(
ale Michał naprawde bardzo dużo mówi. Dlugo mówił maultko, a zaraz po urodzinach jak się rozgadal to po kilkanascie nowych słow dziennie szlo. Mówi praktycznie wszystko tylko widze, że coraz mniej się stara i często musże poprosić by powtórzyl wyraźnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry