reklama

Postępy naszych pociech

reklama
moja Agatka już całkowicie sama chodzi - od wczoraj biega po domu bez trzymanki :-) zadowolona jest niesamowicie, ja trochę mniej, bo:

- Agatka robi od razu porządek w mojej szufladzie z bielizną
- w komodzie - wyrzuca wszystkie ciuszki i wkłada je z powrotem, niekoniecznie pookładane ;-)
- uwielbia szafki kuchenne i.... ubikację!!! otwiera klapę na muszki klozetowej, chce dotykać łapkami, zaglądać do środka:baffled:
 
Gratulacje dla małych chodziarzy
Mateusz po trzydniówce, którą przeszedł dwa tygodnie temu.....przestał chodzić. Przez te trzy dni leżał a potem bidulek nie miał siły. Teraz chodzi owszem ale za rączkę. Jak go puszczę to odrazu sie odwraca i rzuca na mnie. I nadal chodzi na paluszkach.
 
Łukaszek coraz odważniej chodzi za jedną rączkę. Kilka razy udało mu się postać bez trzymania, czym zaskoczył nawet siebie - widziałam to po jego mince.

Ostatnio próbuje rozbierać starą podłogę :szok: , która wystaje spod wykładziny. I z zaciekawieniem zagląda do pralki.
 
moj Antos chodzi coraz odważniej a njbardziej mu sie podoba liznaie kamyków na spacerze :sick: i i gołebie kupy w parku go bardzo interesuja :szok:
a w domu to ulubbine miejsce zabaw kosz na śmieci i wiaderko z ziemniakami

ostatnio scenaka w domku siedzimy pijemy kawe a moje dziecie poczlapalo na 4 łapkach do miski psa wzięlo sobie karme sucha i zaczał moczyc ja w wodzie i ciach do dzioba :szok: wiec akcja w domu chowania przed nim psiego jedzonka a jak afera byla z jego strony ze jakim prawem mum sie zabiera tak pyszne cisteczka:baffled: :szok:
 
moja Agatka już całkowicie sama chodzi - od wczoraj biega po domu bez trzymanki :-) zadowolona jest niesamowicie,

u nas podobnie !!! tyle , że ulubiona zabawa - gonienie się wokół kanapy, która stoi na środku pokoju:happy:

natomiast na spacerach Maks popycha jeszcze przed sobą samochodzik - dziś dzielnie obszedł prawie całe zoo, zaliczając wszystkie możliwe chaszcze oraz robiąc małe salto przez niski płotek;-) :zawstydzona/y:

aaaa no i usiadł sobie raz w kałuży - raczej był niemile zaskoczony:laugh2: bo potem już je skrzętnie omijał:laugh2:
 
moja Agatka już całkowicie sama chodzi - od wczoraj biega po domu bez trzymanki :-) zadowolona jest niesamowicie, ja trochę mniej, bo:

- Agatka robi od razu porządek w mojej szufladzie z bielizną
- w komodzie - wyrzuca wszystkie ciuszki i wkłada je z powrotem, niekoniecznie pookładane ;-)
- uwielbia szafki kuchenne i.... ubikację!!! otwiera klapę na muszki klozetowej, chce dotykać łapkami, zaglądać do środka:baffled:


BRAAAAAWO dla Agatki. Nasza Lola leniwa... nie chce chodzić... :confused:

A z toaletą u nas to samo... Pewnego dnia cisza zapadła w domu... szukam Loli, a ta stoi w toalecie przy kibelku, zagląda do środka z ustami podtrzymywanymi na toalecie... :cool2:
 
reklama
jagódka też jeszce niechodzi:tak:
wkurzają mnie tylko komentarze rodziny, która non toper pyta, czy z moim dzieckiem jest coś nie tak czy też ma taką leniwą matkę, która nie potrafi jej tego nauczyć:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry