U nas też był etap z bardzo wyraźnym R, a teraz jest TJAKTOJ i KOPAJKA.
Za tekstami już nie danążam, musiałabym z dyktafonem chodzić. A z dziś rana: jest tutaj kot Elvis, Szymon go rano zobaczył czekającego pod drzwiami i mówi do kota DZIEŃ DOBRY ELVISIE! Pomiziali się wzajemnie, po czym Elvis przeciągnął się tak, że widać było całe pazury, a Szym na to z oburzeniem MAMUSIU TRZEBA KOTKOWI OBCIĄĆ PAZURKI.
Ostatnie teksty: wchodzimy pierszy raz na plażę, Szym zatrzymuje się na czubku wydmy, patrzy na morze i stwierdza JECHALIŚMY, JECHALIŚMY I DOJECHALIŚMY, DOCZEKAŁEM SIĘ TEGO MORZA.
Dziś dostrzegł na morzu żaglówkę i stwierdził JAKI PIĘKNY STATEK TAM PŁYNIE.
Konstrukcje zdań i większość odmiany wyrazów jest już u Szyma poprawna. Dialog można z nim prowadzić bez żadnego problemu.
Zdarzają się jednak odmianowe wytwory, tj. OTWORZĘTA, czyli otworzona/otwarta. Obiecałam sobie je zapisywać, bo szybko umykają, a są naprawdę ciekawe.