reklama

Postępy naszych pociech

reklama
na chwilke posadzić można smyka - ale na dłuższą metę nie jest to zalecana pozycja - dla dzici bardzo atrakcyjna - bo w końcu widza świat inaczej...

ale na siadanie przyjdzie czas ok 6 mieisąca

mój uwielbia byc w pozycji siedzacej i cały czas się awanturuje :)
 
Mój młody zaczyna opanowywać do perfekcji przejście z brzuszka na plecki śmnieje sie przy tym do rozpuku. lubi jak karmie go piersią i uśmiecham sie do niego to wtedy 5 minut rozmawiamy. no i siadanie też kocha głowe trzyma już raczej stabilnie no chyba że długo trwa pozycja pionowa to kiwa nią :)
 
Maksiu nie zamierza się wcale przewracać z plecków na brzuszek ani odwrotnie
ale lubi chwytać grzechotki, wyciągać po nie rączki a od kilku dni łapać za włosy ::)
 
mamaoli pisze:
Maksiu nie zamierza się wcale przewracać z plecków na brzuszek ani odwrotnie
ale lubi chwytać grzechotki, wyciągać po nie rączki a od kilku dni łapać za włosy ::)
ja już prawie łysa jestem od wyrywania włosów no i musze później oczy wysilać w poszukiwaniu włosów bo są wszędzie na głowie a szczególnie w rączkach a potem chcą do buzi :(
 
ale jaka to sile maja te maluchy jak chwyca za wlosy to nie ma zmiluj ::)
u nas tez radocha na calego jak przekreci sie z brzuszka na plecki
teraz cos juz probuje zrobic odwrotna kombinacje
nauczyl sie pluc ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry