reklama

Postępy naszych pociech

mokkate pisze:
catherinka pisze:
Myślę, że Maks z Filipem założyli "tajny klub powolnych oswajaczy z pozycją na brzuszku"  ;D ;D ;D

Cos mi się wydaje, że Martynka też do niego należała, ale teraz się wypisała. ;D
Coraz chętniej i dłużej leży na brzuszku, a co najważniejsze już się nie denerwuje jak się ją tak położy:D
Cieakwe, który następny się wypisze- Maksiu czy Filip ;) ;D

;D ;D ;D
Maksiu się chyba wypisze bo dziś się dość długo na brzuszku zabawiał :)
za przewracanie się jednak nie bierze
chyba że mama przewróci...
 
reklama
w koncu i ja moge sie pochwalic ze moje dziecie konczac 3 miesiace zaczyna przewracac sie z brzuszka na plecki :laugh: :laugh: :laugh:
szczerze mowiac nie wiem jak na to wpada jak to sie robi poniewaz w ogole ja nie kladlam na brzuszek.
zdolna mam Bestie ;D ;D ;D
 
catherinka, nie zamykajcie jeszcze klubu, bo Lolo strasznie leniwy i na brzuchol sie przewrocic sam nie chec, a i jak mama przewroci to niezbyt mu sie to podoba, poki co do perfekcji opanowal obracanie sie na boczki i "maszerowanie" po lozeczku. A i jeszcze jedno, przekladanie gryzaka z raczki do raczki :D
 
Emila jak jej sie znudzi lub ja zmeczy lezenie na brzuszku to pada noskiem w koc i beczy o przewracaniu ani myśli ;D
 
Ja nie wiem, co z tym moim Jaśkiem, bo nie ma zamiaru się przewrócić ani na brzuszek z plecków ani odwrotnie :-[ :-[ :-[ Powinnam się zacząć martwić??
 
mój dzidziol chichra się jak stary !!! bardzo głośno nawija coraz wiecej nieraz od 4 rano-jak jest jasno do 7 potem drzemka, usiłuje siadać dźwiga się zawzięcie najlepiej z pozycji lekko uniesionej ale jescze nie półsiedzącej, przewraca się z brzuha na plecy ale odrotnie nie może bo pewnie z a ciężki,

łapie już bardzo mocno za nos wargę itd uwiesza się na moich włosach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry