reklama

Postępy naszych pociech

anian pisze:
dzeicko mi się "rozgadało"  ;D Jak nie śpi i ma ochotę to sobie cały czas guga  :laugh: A najlepiej jej to wychodzi jak jest wyspana  ;)
U nas tez najwieksze postepy sa te zwiazane z mowa  ;D ,tatus juz sie zamartwia co to bedzie kiedy Majeczka sie nauczy naprawde gadac  ::)
 
reklama
super moj tez gada i gaga sobie "gu" i "gy" jak jest wyspany
nie zawsze mu wychodzi-ale stara sie chlop stara-tak smiesznie mieli tym swoim jezorkiem :P
 
Dorotka coraz wiecej gaworzy, obraca główkę w kierunku karuzeli i słucha uważnie melodii, duzo sie usmiecha jak z mezem do niej mówimy ale nie wiem czy to sa juz swiadome usmiechy, a na pewno mnie widzi i rozpoznaje mój głos.
 
Karola na moje: "masz, masz" otwiera buźkę gotowa do jedzenia (oczywiście, jak jest głodna :) )
 
moja jagodzianka jest bardzo gadatliwą małą osóbką, chętnie rozmawia z mamusią i tausiem, a jak ich nie ma w pobliżu..to zostają miśki na karuzeli :D
KingaP pisze:
Karola na moje: "masz, masz" otwiera buźkę gotowa do jedzenia (oczywiście, jak jest głodna :) )
]z koleji moja jagoda podczas kąpieli, kiedy woda podpływa jej pod szyjke otwiera bużkę...jak do jedzenia, czyżby wszystkie płynne substancje kojarzyły jej się z mamusinym mleczkiem ;) ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry