reklama

Powrót do formy :) WAGA



a to w ramach mobilizacji (chociaz powinnam zrobić zdjęcie wieczorem bo wtedy jest dużo gorzej). Następne wkleję po skończonej 6 (mam nadzieję, że bedzie widac efekty)
 
reklama
Karola, to codziennie bedziemy zdawac relacje, ze zaliczone :-)
Wiec zglaszam, ze na razie wytrzymalam bez problemowo 4 dni. Dzisiaj wieczorkiem piatey raz :-)
Ale stwierzdam, ze mnie to nudzi. Ja chyba wole cos bardziej harkorowego, ale szybciej ;-( Na to mam za malo czasu (wczoraj zastanawialam sie czy prasowac, czy cwiczyc... cwiczylam :-) )
Niemniej jednak mam zamiar doprowadzic rzecz do konca :-)
Bo... mierzyma wczoraj sukienki slubne i sie zalamalam z lekka ;-( Wlazlam tylko w jedna w rozmiarze 38 ;-( Reszta w dupce za mala ;-(
Ale olewam krawcowa, bo znalazlam cudo :-)
 
Ja też wydrukowałam szósteczkę :) I leży sobie na półeczce czekając na lepsze czasy (albo na powrót ładnej pogody, gdy zaczna mi przeszkadzać fałdki widoczne w letnich ciuszkach - bo narazie spod zimowych swetrów ich nie widac, a co z oczu - to z serca :))
 
reklama
Kira chwal sie cudem ale juz :-) nie przejmuj sie numeracja sa rozne...ja slubna suknie francuska mialam w nr 42 a w polskie 38 wlazilam wiec nie przejmuj sie....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry