reklama

Powrót do formy :) WAGA

reklama
melduję, że pocwiczyłam :P

No i prosze o wytłumaczenie jak to jest z tymi seriami bo nie wiem czy dobrze cwiczę. Jak mam 2 serie po 6 powtórzeń to zanczy, że robię całe każde ćwiczenie po 6 razy i jak skończe wszystkie to jeszcze raz po 6. Czy cwiczenie pierwsze 6 razy, odpoczynek i znowu 6 a potem ćwiczenie drugie?
 
Blond:
6weidera6hr.jpg


bo nie wiedzieć czemu to jest w wątku waga
 
Podziwiam Wasze zamozaparcie. Niestety nie udało mi sie zarazić. Dawno nie byłam tak przemęczona. No i waga stoi w miejscu, 56 kg, czyli 6 kg na plusie i nie mam się w co ubierać. Trudno >:(.
 
Karola, ja mam ten sam dylemat. Ale najpierw robie wszystkie cwiczonka po 6 razy, potem jeszcze raz (druga seria) i potem, jeszcze raz (trzecia seria). I potem tak samo katuje sie moim zestawem na dupke. A potem jeszcze robie na skosne brzucha. A potem padam i nie ma mnie kto podniesc. Wczoraj nie robilam (;-() Ale nadrobilam dzisiaj rabno. I bedzie jeszcze wieczorkiem, wiec chyba oki. Wczoraj sie zlenilam, bo mnie falki bolaly.
Myfcia, ide dzisiaj zamawiac moje cudo i zrobie mu fotki, bo kumpela tez chce zobaczyc :-) To moge sie Wam pochwalic :-)
 
a ja nic nie robię, i mam 49 ;D i niestety mega fałdy na brzuchu. Swoja niedawno wydrukowaną "szóstkę" odstapiłam koleżance (teraz poleży u niej na biurku ;)), sobie muszę wydrukować, pewnie znowu mi to drukowanie zajmie z tydzien... ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry