A ja 7 września skończyłam urlop macierzyński i teraz jestem na urlopie wypoczynkowym. Powinnam wrócić do pracy 3 listopada. Postanowiłam wziąć urlop wychowawczy do końca roku szkolnego (31.08. 2007). Dyrektor o tym wiedział, zgodził się.A ogólnie to planuje wziąć wychowawczy na całe trzy lata. No, ale od tego tygodnia zaczęłam już zajęcia popołudniowe z maluchami. Na razie w tym tygodniu luzik - gorzej będzie w czwartek.
Wymyśliłam to sobie tak: ja jestem z małą cały dzień, mąż wraca z pracy o 16-tej, a ja na 16.00 idę na zajęcia. Najpóźniej wrócę o 19.30. Akurat na kąpiel. Mała będzie z tatusiem, więc będę o nią spokojna. W razie czego, np. gdyby mąż musiał zostać dłużej w pracy, to piętro wyżej mieszka moja mama i zajmie się Anią (mama jest już na emeryturze). Wypadnie jedno karmienie, ale będę zostawiać odciągniętą butlę, więc powinno być OK.