reklama

Pytania i odpowiedzi

reklama
Agga ja miałam podobnie jak zaczynało mi się zapalenie, ból w dole tak jakby od fiszbiny. Pomogła właśnie mrożona kapusta, przeszło po 2 dniach częstego okładania. Stek jeszcze bolał przez tydzień, musiałam odciągac mleko i podawać Małemu w butelce bo strasznie bolało jak się przysysał.
Zuzia też dziś sie zastanawiałam nad tą wkładką i chyba ją wyciągnę za niedługo
 
W espunisanie subs. czynna to simeticonum a w esputiconie dimetcion, wiec to chyba co innego. Działanie raczej podobne, dawkowanie inne. Podaje teraz esputicon 2 razy dziennie po 1-2 krople, lek jest taki oleisty, całkiem inny niz bobotic. A i dzis szły kupy bez problemu i pomagania, wiec działa jak narazie. Przy boboticu trzeba było jeszcze troche pomagac Małemu.
 
Zuzia karmiąc piersią możemy jeść wszystko , spróbuj zjeść pleśniowego -przecież nie zjesz kilograma :) ja tam jem wszystko (prócz kapusty i tej grupy wzdymającej) i małej nic nie jest , a jem normalnie i pizze i smażone i
 
reklama
Mońcia no nie wiem czy nie zjem kilograma ha ha czasami mi sie wlacza taki odkurzacz, że masakra. A wieczorami to już w ogóle ciagle glodna. Ostatnio jadlam juz camemberta z 2 szt. a ostatnio na imprezke maz kupil ten z niebieksa plesnia. Pojadlam nie powiem, malej nic nie bylo, ale potem zaczelam sie zastanawiac czy ta plesn nie zaszodzi jakos malej takie glupie myslenei wiem.... Ja tez jem wszystko po trochu i strasznie ciagnie mnie do slodyczy...niestety
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry