mi się wydaje że jak z nim zagadasz że no jak widać wizyty tak wypadają że nie wpadniesz do niego na kolejną po 2tyg , bo to po pierwsze nie potrzebne a po drugie koszta , i czy możesz go poprosić że dzisiaj mu podasz wszystkie dane ble ble ble , zadzwonisz do niego dzień wcześniej ze będziesz " jutro po 15 " i ze tylko w drzwiach weźmiesz te zwolnienie ;-) myśle że pójdzie na to , chyba nie chce klientki stracić ...tak uwazam ...