reklama

Pytania i odpowiedzi

reklama
biedni faceci nasi... ohh :P
no biedni biedni ale sój udział w tym tez mieli więc teraz muszą przeboleć i przeczekać :-D

ja tam tez bardzo lubię wannę i kąpiel w niej ale kurcze obawiam się że jak już będę miała ten mój brzuszek ciążowy to z tej wanny dźwigiem będą musieli mnie wyciągać :-D:-D:-D

oj jak ja wam zazdroszczę tego basenu....ja mieszkam w takiej mieścinie że krytego niestety nie mamy do najbliższego 30km a ja mam zakaz dalszych wyjazdów póki co więc lipa ale wy korzystajcie moje drogie i niech maluchy się pluskają a co :)
 
mi się już basen po nocach śni:) miałam iść od stycznia ale dostałam zapalenie pęcherza i teraz nie wiem czy mogę. jutro idę do gin z wynikami moczu to się zapytam. Zastanawiam się też nad fitnesem w wodzie ponoć fajnie robi na ciążę:)
 
Ja chodzę na basen, narazie wszystko jest ok. Jeśli macie sprawdzone baseny to polecam. Mi lekarz zalecił wkładać tampon, ale jeszcze nie wkładałam;/ Boje się, że mi wyleci czy coś, nigdy nie pływałam z tamponem, któraś z Was to próbowała?
 
Ania-aneczka - nie wyleci na pewno! tez kiedyś miałam opory przed pływaniem w tamponie, ale jak mi się przytrafił okres podczas podróży poślubnej w Greci to się wkurzyłam i powiedziałam - nie ma bata! no i to się sprawdza! inna sprawa, że ja w ciąży bałabym się wkładać tampona. W ogóle traktuję ostatnio tą sferę - nie dotykać, nie podrażniać ;D chyba już przesadzam!!!

na basen mnie za bardzo nie ciągnie, z jednej strony ja to tam nie bardzo aktywna sportowo jestem ;D no i mam tendencje do różnych infekcji, grzybków itp itd. już nie mówiąc o mdłościach.

faceci biedni, mój to już całkiem ma przerąbane. Dla mnie też ta sfera jest bardzo ważna dla związku i na mnie też to obniżenie libido paskudnie wpływa... no ale przecież nic na siłę...Mońcia pocieszyłaś mnie troszkę, że nie jestem jedyna... chociaż teraz jak się wyłamałaś ;D:D to już chyba na prawdę zostałam sama :D

Sophie, no właśnie też tak mam, że nawet dotyk gdziekolwiek mnie drażni! w ogóle się aspołeczna zrobiłam....czasami się zatsanawiam, czy kiedys będę znowu sobąąąą!!!!!!!!!!!?????!!!!!!!!
 
w ciaży z Igorem nie wróciło :no::no: po porodzie też kiepsko:no::no: A teraz to nie wiem.... na razie nie mam WOGÓLE ochoty

Ale wiesz, ja jestem specyficznym przypadkiem i TOBIE WRÓCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:tak::tak::tak::tak:
 
Wika miałam na myśli czy w ogóle wraca ;D:D ale jak czekacie na drugą dzidzię, to chyba wraca :cool2::-D:sorry2:
no ja to samo teraz. RAZ, słownie raz mi się ochota przytrafiła, ale do końca z niej nie skorzystaliśmy....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry