wika8
Mamusia Igusia i Wojtusia
Z serii dobrych rad znowu się nasłuchałam...moja mama nie wybobraża sobie , że można niemowlę do wózka na spacer wziąć w samych body, że nie może mieć gołych nóżek, nawet pod kocykiem...i oczywiście zrobiła mi banie, że może mam za mało półśpiochów albo coś.l..no ale przecież będzie lato, jesli będzie ciepło no to body i na to kocyk i co źle? no chyba intuicja sama mi podpowie jak mam ubrać dziecko wrrr
Ania, no niestety takich rad będzie coraz wiecej

To Ty jesteś matką i intuicja na bank Ci powie, jak ubrać Emilkę
Ja pamiętam, jak M. poszedł z 3-mieisęcznym Igusiem (był maj, ciepło było) na spacer i tak zawędrowali do teściowej. Mieszka od nas 3 km. Po 2h dzwonię do niego, zeby wracał, bo Mały zaraz bedzie się budził na karmienie.M. mówi, ze juz wychodzi. Nie minęło 5 min. Dzwoni... słyszę, ze Igor drze sie jak opętany

M. do mnie "weź fotelik i przyjedż po nas, bo nie da rady uspokoić Igora, pewnie juz zgłodniał". Zajechałam po niego. Podchodzę do wózka. A tam Mały przykryty kocykiem, na to jeszcze jakis koc od teściowej


No i mówie że jemu jest za gorąco, kto go tak poprzykrywał. M na to "Mama powiedziała, ze dziecko jest za lekko ubrane i na pewno jest mu zimno"... no myślałam, zę wyjdę z siebie.... wystarczyło, zę zdjęłam te koce z Igusia i Mały się uspokoił

Same doskonale będziecie widziały co robić!