• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Robimy zakupy dla dzidziusia

reklama
My używamy pampers ale ostatnio kupilam też happy i kiedyś miałam te z biedronki i na żadne nie narzekałam. Męczyłam się tylko z wyrobieniem tych mniejszych bo kupiłam więcej i prawie tydzień Bartek nosił prawie biodrówki:-D:-D:-D
 
Ja uzywam tylko pampersów, korzystam z promocji, z reguły są na zmiane, raz w tesco, raz w realu w promocji :-) Biedronkowe sie u nas nie sprawdziły, kazdy jeden przesikany, wiec je tne i uzywam jako wkładek do cyckonosza :-)
Uzywałam tez Bella Happy i Huggies i tez ok, ale wychodza drozej niz pampersy z promocji :-/
 
my używamy pampków. Ale ostatnio sie zaopatrzylismy w 3 paki haggisów (w realu promocja za 35 zl, a pampki sa ponad 50) zobaczymy jak się sprawią. Kiedyś mieliśmy bella happy ale przesikiwał :baffled:
Kasia tu obok jest banner do sklepu firmowego tzmo z pieluszkami - blizej ciebie sie nazywa. Możesz zobaczyć jaki mają adres w razie czego :tak:
A tak na marginesie już dawno w Toruniu nie byłam. Sentyment z czasów studiów mi został :sorry2: A tak w ogole, to chyba pracujesz, albo pracowałaś, bo nie wiem czy nadal tam pracuje, z moja koleżanką ze studiów :-) w każdym razie miała staz absolwencki w ośrodku dla uzaleznionej młodzieży w Toruniu.
 
A ja wam powiem szczerze ze bardziej jestem zadowolona z biedronkowych niz z orginalnych pamkow Bo z biedronki jak nacisnelam palcem na siski w pieluszce to nie mialam palca mokrego a w tych orginalnych to mam mokra reke :-( Wiec nie wiemo o co chodzi :-(
 
my używamy pampków. Ale ostatnio sie zaopatrzylismy w 3 paki haggisów (w realu promocja za 35 zl, a pampki sa ponad 50) zobaczymy jak się sprawią. Kiedyś mieliśmy bella happy ale przesikiwał :baffled:
Kasia tu obok jest banner do sklepu firmowego tzmo z pieluszkami - blizej ciebie sie nazywa. Możesz zobaczyć jaki mają adres w razie czego :tak:
A tak na marginesie już dawno w Toruniu nie byłam. Sentyment z czasów studiów mi został :sorry2: A tak w ogole, to chyba pracujesz, albo pracowałaś, bo nie wiem czy nadal tam pracuje, z moja koleżanką ze studiów :-) w każdym razie miała staz absolwencki w ośrodku dla uzaleznionej młodzieży w Toruniu.

A ten sklep bella rzeczywiście kojarzę.

A ja w dalszym ciągu pracuję w ośrodku. Fakt, że byłam raz na macierzyńskim, potem wychowawczy, teraz znowu macierzyński więc mogę nie znać wszystkich stażystów, ale możesz mi na priva przysłać imię i nazwisko albo zapytać koleżnkę czy mnie zna (u nas są dwie kasie tylko i ta druga ma starszą córkę więc nie powinna pomylić) A swoją drogą to świat taki malutki jest.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry