• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
lil : dziekuje :) a narazie to to ladny domek nie jest, raczej domek z potencjalem ;)
a ten potencjal to rowna sie odswiezeniu i zrobieniu "po swojemu" co zabierze nam sporo czasu :)
trzeba pomalowac sciany zmienic podlogi, odnowic kominek, no troche do zrobienia jest :)
 
reklama
kocie : nie dziwie sie ze cieszysz sie ze budowa meblowanie juz za wami... ja sie nie ciesze ze to jets przed nami, nie lubie bricolazu malowania i glowkowania nad dekoracja. zdecydowanie jetsem typem lenia lubiacego przyjsc na gotowe ;) hihihihihi
 
CAROLA Nawet nie musisz się tłumaczyć, dobrze, że wykazujesz chęci do działania, ludziom się nie chce po prostu ... Jest klarowny przepis i należy go respektować :)))

JOS u nas nie koniec jeszcze, ale jest blisko końca ;)))) Kasy zabrakło na wykończenie:-p
 
Ostatnia edycja:
Kocie,Jos u mnie to samo. Dzisiaj odezwali się o działki, trzymajcie &&&,może się uda.

A co tu taka cisza???
My już po lekarzu.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej ja się melduję,że żyję...ale jest ciężko
Danio ma jelitówkę i co chwilę biegamy do toalety...położyłam się wczoraj ok.23 to MAja co chwilę się budziła,aż przed 24 dałam jej nurofenu...o 24 Danio się obudził z bolącym brzuszkiem..ok 1 Maja znów-wzięłam ją do siebie...o 2 zdrętwiała mi ręka na której spała więc odłożyłam ją do łóżeczka...o 2.15 Marek kładł się spać, spałam do 4 i znów bieg do łazienki z Danielem,potem o 5 mleczko dla Mai i Daniel znów do łazienki, MAja się obudziła po 6 ale wzięłam ją do siebie i spałam do 8-potem Daniel się obudził a Maja spała do 8.30 z tatusiem

ech maruda jestem...zmykam na spacer z małą i pozdrawiam
 
czesc kochane- poraz drugi. przywitalam sie rano i mnie od sieci odcielo, teraz mi internet oddalo ale nie wiem na jak dlugo:-p

co u nas?
Iwie wysypka sie utrzymuje , wrecz bym stwierdzila ze dzis jeszcze bardziej ja wysypalo a zeby bylo smiesznie mnie tez wysypalo takie samo ,,cos" bo lekarka nie wie co to jest tak naprawde i od czego.
rano dzwonilam do lekarza i stwierdzila ze mam sie smarowac tym co Iwa i po 3 dawkach powinna wysypka zniknac. zobaczymy:dry:

buziaczki dla wszystkich i przepraszam ze nie jestem na biezaco ale Iwa marudzi, wszystko nas swedzi i jeszcze z internetem jestesmy na bakier. naszczescie po 2 koszmarnych nockach dzis bylo juz dobrze i mala przespala noc bez placzu co chwile

Paulina duzo sily i zdrowka dla dzieciakow. nie wiem jak ty dajesz rade...:sorry2:
 
Wiola współczuję,ja mam chorą Ninę z energią jak 10-cioro 4 latków, gada i gada, marudzi...ja już nie mam siły, ponad 3tyg siedzę w domu. Chcę do pracy:baffled:.
Mam dzisiaj taką migrenę, że ledwo żyję:(

Aaaa i @ jest...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej :)
my juz po dlugim spacerku , ogladaniu kaczek i placu zabaw , oczywiscie narazie jako podgladacze hehe


Asionek mój mąż pojechał na rozmowę o pracę w firmie w której już pracuje, ale na inne stanowisko ale że główny HR w Paryżu, więc tak wyszło-teraz padnięty leci samolotem do Berlina a potem musi autem do domu dojechać...

aaaa juz pamietam pisalas , sklerotyczka ze mnie :-D
troszke sie najezdzi biedak ..
zdrowka dla synka !!

Asionek, widziałam fotki na Fcb...matkooo jaki Nathaniel ''dorosły'' jest:))) Cudny:))))

hehe dorosly no wiesz jeszcze nie na szczescie ;))) dziekujemy !!
zdrowka dla Ninki !!

zobaczcie jaka cudna przytulanka Deglingos - Przytulaczek Królik Lapinos / Przytulanki i maskotki - Zabawki oraz akcesoria dla dzieci i rodziców.


dobra poddaję się, strona mamissima.pl nie jest dla mnie...za dużo bym tam wydała;))))!!!

super te maskotki maja i przytulaski :) tylko ceny spore ...

Dzień dobry!

Asionku na moją niunię nie działają żadne pozytywki, żadne pałąki - NIC.....Zamyka oczy i ryczy :-p Tylko jej pomaga noszenie - zabieram więc ze sobą nosidełko. Ale jak jest duuuuuży wiatr i zimno to wolę jej tak nie wyciągać....jak jest grubo ubrana to też ciężko w nosidełku...generalnie dopóki było zimno to na serio spała około 3 godziny - jeszcze jak wracałam do domu to spała kolejną godzinę w wózku - a teraz odkąd jest cieplej to nie śpi mi na spacerku - nie wiem co się porobiło :baffled::eek::eek::eek::eek::eek::eek::eek::eek::eek::eek::eek:

nie wiem kurcze co z tymi naszymi maluchami .. moj na spacerze spi na szczescie hehe
ale noce znowu do niczego :/ budzi sie przez te baki swoje , husta sie hehe i mnie budzi ... kiedy to sie skonczy ?? juz lepiej spal za noworodka !!

U nas nocka koszmarna:(( Młoda ma katar.. naszczęście daje sobie psikać wodą morską i czyścic fridą przez sen:) Tyle że łączy się to z ok półgodzinnym tuleniem na rękach i cały proces przebiega baaaardzo powoli...
A jeszcze zapomniałam jej położyć przytulanki (wybrała sobie naszą poszewkę na poduszkę:szok:) i sie często budziła... jak juz dopełzła do poszewki - położyłam w nogach łóżeczka, to sie nią owinęła i juz ładnie spała:)) tyle że ja nie bo do pracy:angry::angry:

)

ehh widze u ciebie nie lepiej :( zdrowka duzo dla malutkiej !!

Witajcie :))

LILI nic z tego! :-p Znaczy z nocki... :dry: Do 1.30 było 9 pobudek :baffled: dałam Nurofen i do 5.15 "tylko" 4 pobudki :sorry2:

WIOLAAAAA.....!!! :rolleyes2:



wow Ola to chyba rekordzistka jest :))
jakos damy rade , ale nie powiem marzy mi sie nocka z jedna pobudka no moze i nawet dwoma hehe
 
reklama
Witam Koleżanki :)
Jestem taka wściekła na tego mojego mało Szanownego, że słów mi brakuje :angry:
Przyszedł kurier z paczką, a ten stwierdził, że my nic nie zamawialiśmy i go odesłał
z kwitkiem :eek: swoją drogą nie wiem czy nie ściemnia bo podobno była do mnie :hmm:
a ja nic nie zamawiałam :huh:...............CHYBA
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry