hej wieczornie
pazury jakims cudem zrobilam i u rak i u nog , przy 5 pobudkach od 19


syropek przeciwbolowy poszedl w ruch

niech juz ten zab sie przebije i moze odetchne , bo bez kitu wymiekam tak ciagle lazic do malego ...no i biedak sie niezle meczy , az zebami zgrzyta :-(
Asionku no wiesz ja akurat potrafię zrozumieć (!!!!!!!!!!!!!!!!) bicie Martynki. Sama byłam młodszą siostrą - która była o wiele lepiej traktowana od brata. Bo młodsza. Bo dziewczynka. Bo lepiej się uczyła. Bo grzeczniejsza. Bo ludzie bardziej zagadywali. A mój brat biedny zawsze z boku....Nie dziwię się, że mnie nie lubił! I dlatego ja oczywiście staram się Maciusiowi nie pozwalać - jak mam gorszy moment to podniosę głos, w kącie stawiam - ale ogólnie to rozumiem czemu on to robi - on może tego nie rozumieć - ale my dorośli już powinniśmy! A tatuś tak się miota, denerwuje strasznie, ciągle tylko podnosi głos na Maciusia - to mnie najbardziej stresuje w tym wszystkim.
podejscie macie dobre wiec napewno w koncu efekty beda !
ja bylam ta starsza i wiem jak jest .. przez niektore akcje mialam niezly uraz i wsumie do dzisiaj zal mi zostal ... wlasnie przez faworyzowania , ciagle upominanie itd. rodzi sie agresja i chec dokuczenia rodzenstwu i jakims sensie nienawisc , moze za duze slowo , ale jakos nie mam innego
Dzień dobry koleżanki

Na razie tylko na tyle mnie stać, bo czuję się do d... Myślałam, że kawa poprawi mi samopoczucie, no i w efekcie przypomniało mi się dlaczego jej nie pijam... bleee...
i jak juz lepiej ?
Wiola i Franio do domu
super wiesci !!!!

)))))))))))))
Nigdzie nie jadę

Ufolek na rękach cały czas wczepiony jak małpeczka

Kombinuję jak tu siku zrobić hehe, parę razy mi się z wczepionym ufolkiem udało
maly lata jek perszing wszedzie za nami i juz kilka razy zdarzylo sie wc z Natem na rekach i to grubsza sprawa byla na tapecie
Moje dziecko właśnie pierwszy raz zawołało że chce kupę i zrobiło ją do nocnika BEZ pieluchy:-):-):-):-)
A mnie przy tym nie było:-

-

-

-(
super

gratki !!! szybko u was poszlo
k
ło matko chrzciny.. u nas zgoda zapanoala, ze chrzcin nie bedzie. dziadkom to raczej zwisa a prababcia jedna jako sobie bedzie musiala poradzic, po pozostalym prababciom tez zwisa.
powiedzialam to ostatnio kumpeli, na co ona - no cos ty!? a prezenty!? to jak ludzie chrzciny dla prezentow robia to ja juz nadziei dla swiata nie widze. juz hipokryzja straszna i obraza ludzi wierzacych byl moj slub koscielny, dalej brnac w takie zaklamanie nie bede... z szacnku dla tych, dla ktorych znaczenie to ma.
ja koscielnego dlatego wlasnie nie bralam , a chrzciny .. hmmm jeszcze sie waham
napewno nie robie w Pl jakby sobie tego rodzinka zyczyla , z pompa i prawie , ze drugie wesele
o nie nie

nie ma takiej opcji

jak juz sie wogole zdecyduje to tutaj gdzie papierologi nie ma , jest na luzie bez mszy i innych takich
tylko my , maly i rodzice chrzesni , pozniej moze jakis obiad , ale tylko dlatego , ze znajomy z daleka przybywa
a ludzie teraz to wariuja normalnie z chrzcinami , urodzinami juz nie wspomne o komuni :/ dla mnie to jakas farsa sie robi i tyle
nie ma to nic wspolnego z prawdziwym motywem dla jakiego sie wogole sakrament przyjmuje ...
hejo
witam się po wczorajszym dniu w samochodzie, zaraz mnie znów szlak trafi bo moi kochani dziadkowie znów siedzą w kuchni i debatują a dziecko mi śpi w pokoju obok...a oni oboje przygłusi...
mamy masakrę ostatnio z usypianiem małej, więc przerzucam ją na 1 drzemkę dziennie, tylko,że oni nie dadzą jej pospać tych 2 h żeby do wieczora potem wytrzymała...i tak potem cały dzień się ciągnę z marudą...brak mi już sił...odpadam...a jak moja babci powie mojemu synowi że jest niedobry i nieusłuchany to jej przylutuje...totalna inwigilacja od miesiąca....o wszytko wypytują...wszystko komentują...wybaczcie...ale prawie ryczę...mam dość!!!!!!!!! byle do soboty bo może wtedy pojadą....
!
nie ma co wybaczac , czasami tzreba sie wygadac i czlowiekowi od razu lepiej

w takim razie oby do soboty

)) &&&&&&&&&&&&
Beta 94,2 ml...czyli ponad 100%

))
super

)) ale sie ciesze !!!