reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hey laski!
Temat herbatki malinowej w ciąży tu rządzi :-)
Też słyszałam i czytałam na ten temat i jest stwierdzone ,że z liści malin owszem może być bardzo niebezpieczne ,ale o samych malinkach nie ma nic w temacie.
Więc komu wierzyć?
Dziś trochę po sklepach pochodziliśmy ,ale pogoda taka do bani ,że aż się nie che nic...
 
reklama
pysia oj tak ,ale trzeba było wyjść i normalnie co się poradzi ,że pada ,szaro buro i ponuro :-(
Do tego coś spać się chce więc mykam może młody da mi chwilkę odpocząć.
 
Ja też, a pieczenie ustało, po wypiciu żurawinki, sama nie wiem co jest :(
Też mi się spać chce, a czeka mnie nocka, ciężko to widzę, a najgorzej, że żadnej kawy i energydrinków jak to zawsze bywało :)
 
created oooo miałam jakiś czas, że jak miałam nocki to piłam energy ale to chyba na mnie niekoniecznie dziala tak jak i kawa :-D:-D to tylko taki pieprzony nałóg, przychodzi dana pora i czuję, że muszę wypić kawę.
E to fajnie masz w pracy. Też jestem operatorką maszyny tylko mi maszyna sama nie hulla, tylko muszę dźwigać itp
 
dobry :zawstydzona/y:

sol - wyobraz sobie, ze mojej koleżance ginek powiedział, ze nie ma jesc serków topionych ... jakaś masakra:baffled: , za niedługo oddychac człwoiek nie bedzie mógł, A prawad jest taka, ze co ma być, co będzie i większego wpływu nie mamy na nic ...

Miłego dnia życzę Wam kobietki !!!:happy:

Może chodziło mu o pleśniowe serki tylko się walnął :-p Ogólnie chodzi o to że pleśniowe są robione zazwyczaj z mleka nie pasteryzowanego i mogą zawierać szkodliwe dla płodu bakterie. Ale co patrzę na opakowania czy Turka czy innego polskiego "camemberta" to w składzie widzę "z mleka pasteryzowanego" więc sama jestem głupia a bardzo lubię te sery :-p Przyznam się bez bicia że Turka to i z Karolą jadłam i teraz już też bo miałam straszną chcicę na niego :-p Mam nadzieję że nie zaszkodzę a w razie czego zwalić będę mogła jedynie na siebie :-p


Marcepanek - flawonoidy odpowiedzialne za ten efekt są w całej roślinie w różnym stężeniu. Największe są w korzeniach i to z nich poleca się ciężarnym w końcówce ciąży herbatkę, potem są liście i owoce. Ale jeśli np moja teściowa robi litr syropu z malin z 5 litrów owoców to z automatu będzie tam więcej flawonoidów aniżeli w herbatce z liści. Tak więc to kwestia też tego kto zrobił sok - bo jak kupny i jest tam mniej niż 10% wyciągu to nie ma się czym zbytnio martwić - chyba że ktoś bardzo reaguje na sok malinowy i go rozgrzewa nawet taki kupny to powinno się go w ciąży nie nadużywać. To zapamiętałam z farmakognozjii bardzo dobrze bo miałyśmy super faceta od tego przedmiotu a wiedzę w zakresie ziółek miał jak stodoła :tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a ja w obydwu ciążach do herbaty piłam sok malinowy własnej roboty i mi nie zaszkodził ani córeczkom

a wcześniej pisałyście o poznawaniu płci, więc ja w pierwszej ciąży chciałam by płeć była niespodzianką i wytrzymaliśmy przez 9 m-cy ale czuliśmy, że to dziewczynka no i wyglądałam na dziewczynkę - oj bardzo zbrzydłam
a w drugiej - już chcieliśmy poznać płeć bo czułam, że syn będzie a jest córa :)
 
pysia, powiem CI, że ja mam chwilami takie nudy, że bym siadla i spała.. a najgorsze jest, że przed wiekszość czasu trzeba stać, bo później sie krzywio gapią. Ja mam ostatnio to w tylku, nie przemeczam się, siedze ile musze i tyle :D
A co do turków i innych serów, to też uwielbiam, a pleśniowe to mniammm.. no ale skoro nie można, to lipa :D

Ok Moje Kochane, trzymajcie się cieplutko,
ja lecę do pracy, postaram się zajrzeć jutro, jak się wyśpię..
Miłej nocy i jutrzejszego dzionka :*
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam, pewnie mnie nie pamiętacie. Pisałam tu chwilkę przed zajściem :), ale myślałam ,że tylko staraczki tu piszą , a tu widzę ,że większość już w ciąży...więc chętnie znowu się przyłączę, bo tu taka fajna atmosfera jest :)
Ja w czwartek byłam u lekarza...i u mnie będzie synuś...prawdopodobnie Igorek :) Bardzo się cieszymy.
Jeśli chodzi o te maliny, to wiem ,że liście malin mogą skurcze powodować, ale sok z malin nie. Jak byłam w ciąży z małą to piłam , teraz też i żadnych skurczy nie zanotowałam. Pozdrawiam serdecznie
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry