lil - nie podgrzewasz mleka

najlepiej jak jest zimne z lodówki

Podgrzewasz do rozpuszczenia się całkiem żelatyny wodę z 4 płaskimi łyżeczkami żelatyny. Jak dasz 5 płaskich też nic nie będzie - tyle że będzie bardziej takie żelkowate

I jak woda z żelatyną odrobinę ostygnie - byle nie zastygła to wlewasz do mleka i miksujesz - kilka minutek - tak żeby wszystko się ładnie rozmieszało i żeby się leciutko napowietrzyło

A potem przelewasz do miski czy miseczek i do lodówki

Ja to leń wg mojej matki jestem

Inna bajka że jak czasami przychodzi to akurat wtedy kiedy mam gary nie pomyte bo ja na wieczór albo z samego rana się za tą niemiłą czynność biorę

Pocieszam się że za jakieś 4-5 lat uzbieram sobie na kuchnię jaką chcę - bo póki co mamy taką na jaką nas było stać - a kasy mieliśmy w deficycie wtedy więc musieliśmy zamawiać meble jakie były więc zamiast takich na wymiar jak chciałam za ok 4000 zł to mam takie za 800 zł

A jak sobie kupię taką kuchnię jaką chcę to zmywarka będzie tam podstawą

Tylko muszę uciułać
zizi - no na to wychodzi

wiem tylko tyle że powinna być zamknięta i twarda - bo to mi gin na pierwszej wizycie stwierdził ze szyjka prawidłowo zamknięta i twarda - stąd wiem

niestety ja nigdy szyjki nie obserwowałam więc się nie rozeznaję w temacie aż tak dobrze
Spadam sprzątać bo mi już coś za wygodnie w tym fotelu
