asionek pocieszylas mnie, nniom ja tak analizuje moj cykl i w czasie spodziewanej owulacji, owulacji napewno nie bylo, ale zaraz po okrese jakos mnie pobolewalo, wiec moze owul;ka byla duzo wczesniej, my sie przytulalismy 11dc i moze wtedy, to juz byloby ponad tydzien, od 4 dni czuje takie bole jak na @ i opuchnieta jest, jak w pierwszej ciazy, tak czy inaczej mam nadzieje ze nie uraze nikogo ale dla mnie zaciazyc to nie bedzie sukces, bo bardzo sie boje czy donosze, po poronieniu mam straszne obawy i chyba uspokoje sie troszeczke jak minie pierwszy trymestr i wtedy zaczne cieszyc, eh no powalilo mnie ja juz na serio mysle i zachowuje sie jakbym w ciazy byla, unikam alko, dzwigania, i chodze od rana usmiechnieta jakby moi cos do herbaty dosypali 

Moje starania polegają na tym żeby mąż brał w tym udział, bo ja problemów z zajściem w ciążę nigdy nie miałam i mam nadzieję że teraz też się nie pojawią.
.
Jak nie przejdzie do jutra to idę do gina. Zwariuję po prostu. Sorki, ze ja tylko o sobie ale po prostu ryczę już z bezsilności