P
Pszczółka27
Gość
Agapa no pewnie, że bez męża to ani rusz nie wyjdzie :-) Ale fajnie, ze nie masz problemów z zachodzeniem w ciążę. ja w pierwszą ciążę zaszłam w pierwszym cyklu, a teraz nie wiem co jest grane, bo nie wychodzi :-( a myślałam, że będzie łatwo.
Lazurowe witaj, gratuluję fasolki i życzę spokojniej i zdrowej ciąży. Co do farbowania,to ja rozjaśniałam w ciąży trzy razy tzn. robiłam pasemka. W sumie to nie do końca wiem, jak to jest z farbowaniem, ale przy pasemkach rozjaśniacz nie jest kładziony na całą głowę.
Wisienka a może grypa żołądkowa Cię dopadła, u nas panuje.
Mama ja też poszłam do fryzjera przed porodem co by wyglądać na porodówce normalnie, bo nie cierpie odrostów. A no i po urodzeniu nie ma czasu na to.
Lazurowe witaj, gratuluję fasolki i życzę spokojniej i zdrowej ciąży. Co do farbowania,to ja rozjaśniałam w ciąży trzy razy tzn. robiłam pasemka. W sumie to nie do końca wiem, jak to jest z farbowaniem, ale przy pasemkach rozjaśniacz nie jest kładziony na całą głowę.
Wisienka a może grypa żołądkowa Cię dopadła, u nas panuje.
Mama ja też poszłam do fryzjera przed porodem co by wyglądać na porodówce normalnie, bo nie cierpie odrostów. A no i po urodzeniu nie ma czasu na to.
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Jak nie przejdzie do jutra to idę do gina. Zwariuję po prostu. Sorki, ze ja tylko o sobie ale po prostu ryczę już z bezsilności
.
Miłego dnia Dziewczynki, papa