• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
asionek : hej :) slicznie maly przybiera :) czekam na nowe fotki na fb :))))))))))))))))))))))) buziak !

no moj maly tluscioszek :)
kurcze bylam pewna , ze cycem nie bede karmic jak reszta kobiet w mojej rodzinie :) a tutaj taka niespodzianka , pokarmu ful , malu ssie cudnie od poczatku , nie wiem co to bol sutkow :) i lubie jak jest tak blisko mnie :) nie wiedzialam , ze bede tak szczesliwa karmiac cycem :-D

:-)

Asionek
czemu ja Cię nie mam na fb? ;-)

aaaa trzeba to nadrobic :) zaraz wysle dane swoje na PW :)

ASIONKU, wiem, że są różne poglądy na temat diety- niediety karmiącej mamy. Moja położna też mówiła, żeby jeść wszystko, ale z umiarem. Ja wychodzę z założenia 1) nasze matki i babki tak robiły, 2) mama wie czy też czuje co dla jej dziecka jest najlepsze. I kochana zrobisz tak jak Tobie serce będzie podpowiadało. Oczywiście obserwując maluszka :-)

To żem się nawymądrzała. heh

mi sie wydaje , ze moje jedzenie czy niejedzenie nie ma nic wspolnego z malego brzuszkiem ...wszystko jeszcze niedojrzale jest i normalne , ze boli :( kiedys jakis lekarz mowil , ze glupi baczek to dla malucha okropny bol jest , a co dopiero kupka :( trzeba to przezyc i oby szybko przeszlo !! :)

Asionku może chodzi o tormentiol? Taka brązowa maść? Zaraz odpiszę więcej-ale mam tylko jedną rękę do dyspozycji i wolno idzie.........

Wszystkim dziękuję za porady odnośnie pupki! Jak nie będzie za zimno to będę wietrzyć i smarować sudocremem. Tego używałam przez 2 lata przy Maciusiu i byłam zadowolona-tylko u kurczaczka jakby mniej działa... linomag też dobry, ale jakoś drożej mi to wychodziło, bo malutkie te tubki....



I jeszcze co do diety - ja przy Maciusiu faktycznie jadłam wszystko oprócz cytrusów, miodu, orzechów, strączkowych, wzdymających i takich tam...Fakt, że miał bóle brzuszka, ale takie standardowe w pierwszych tygodnia życia...Potem super się chował - żadnych alergii - sam teraz też może wszystko jeść..Sama już nie wiem teraz...

Dla mnie najważniejsze, żeby mała w nocy spała - resztę przetrzymam! Każdą wersję!
:-)

tak o ta masc chodzilo :)
widzisz kurcze ja wracam chyba do normalnego jedzenia bez przegiec rzecz jasna :) i zobacze co bedzie ... jak nic sie nie zmieni na gorsze to znaczy , ze tutaj maja racje jednak
teraz nie jem nic prawie i co du... maly ma bole :( wczesniej jadlam normalnie wszystko i byl luz ....
zycze przespanych nocek w takim razie !! :))

Jeeeeeju, ale mi brzuch twardnieje jak szalony! :eek::eek: Do tego skurcze takie bolesne, ze szok, tyle, że rzadkie. :szok::eek: Uuufff... I do tego straszne parcie na szyjkę, że aż się z bólu zwijam oraz ból w dole pleców... :no::zawstydzona/y::zawstydzona/y:


Asionek - o, widzisz... Mi się wydaje, że mój brzuch jeszcze jest całkiem normalnie wysoko, ale na Twoim przykładzie widać, ze nie ma reguły... ;-) No, ale teraz daje mi do wiwatu! :szok::szok:

!

skucze moga byc po tym sprzataniu , ja raz tez takich dostalam , ze juz myslalam , ze rodze hehe i do tego regularne co 7 min. byly ..
a z brzuchem roznie bywa :) nie ma co sie sugerowac czy opadl czy nie :)
ale ty sobie poczekaj jeszcze te 2 tyg. !! i nie forsuj sie :) pozniej jak cos poszalejesz :)

hej wieczornie


ale za to ja się pokażę;) z moją córcią-przypomnę że ma ona 3 mies. a ja mam 163 cm wzrostu, taka duża już moja babeczka;)
Zobacz załącznik 399766

slicznie !!! jak ty mlodo wygladasz :) i mala cudna !!! :)
 
reklama
papa dziewczyny
Łatwo mówić, żeby się nie załamywać... Wiem, że to dla Małego musiałam tyle utyć, ale nie wierzę w to, że wrócę do dawnej formy. Schudłam już do mojej wagi wyjściowej, tylko co z tego jak mam zadychę na schodach. Ciąża tak nadwyrężyłą mój organizm, że wada serca się pogłębiła i o górskich wypadach mogę zapomnieć.

ASIONKU, no widzisz. Mamusine serducho wie najlepiej co Kruszynce potrzeba :)


Zobacz załącznik 399780
 
Ostatnia edycja:
ASIONEK, wiem, wiem, ale to nie jest takie pewne, bo serducho to co innego niż anemia czy brak kondycji. A małża wyślij do teściowej lub niech w jakiejś maseczce chodzi. Jak ma gorączkę, to jeszcze zaraża, jak już nie, to "po ptokach"- teraz niech nie bierze małego na ręce, nie gada z bliska i niech nie całuje. Częściej niż zwykle myjcie ręce, bo jego zarazki przejdą na Ciebie, a potem na synka. Ale bez paniki, bo karmisz cycusiem, a to najlepsza ochrona :-)
 
Asionek - już widzę, ze naprawdę nie ma co się forsować, bo zaraz skurcze przychodzą! :eek: Wolałabym dotrwać do końca 36 tc, ale potem to już mogę rodzić! :tak: Zdrówka dla męża!

Lil - mam nadzieję, ze to się u Was szybko ureguluje. Czasem tak po prostu bywa, że dzieci ciężko znoszą pojawienie się rodzeństwa... Zobaczysz, ułoży się! :tak:

Paulina
- śliczne obie babeczki! Też Ci wysłałam zaproszenie na FB. ;-)

Libby - super fotka! Życzę dużo zdróweczka! A góry to na serdusio chyba całkiem OK by podziałały... Oczywiście, nie forsowna wspinaczka, ale choćby spacerki. ;-)


U mnie te skurcze to chyba faktycznie od tego sprzątania! :zawstydzona/y: Ale jedno, co mi strasznie daje w kość oprócz wspomnianych dolegliwości, to ból żeber wysoko po lewej stronie... :zawstydzona/y: Czyżby mi mała tak żebra skopała?... :zawstydzona/y:
OK, no to zmykam już spać i życzę dobrej nocki! Jutro idę do tutejszej ubezpieczalni załatwiać sprawę macierzyńskiego. Aż mnie ciary przechodzą na samą myśl, że muszę tam iść - zawsze jakieś problemy tam mają... :crazy::no: No, a potem kawka z koleżanką. :happy:

Dobranoc!


imagesCA1ZM0FR.jpg
 
MARY, ja też miałam takie bóle pod koniec. U mnie pojawiały się jak leżałam na lewym boku (czyli praktycznie zawsze). Pomagało lekkie odchylenie na plecy z poduszką jako podparcie coby na plecach nie spać. Bałam się, że uduszę małego leżąc/śpiąc na plecach

Dobrej nocy. Idę wtulić się w mojego Pana :-)
 
Mary no pod koniec to juz tak jest , ze byle co moze wywolac skurcze ..
bol zebre norma mnie tak okropnie bolaly po pra<wej , ze ledwo lezalam :( przejdzie po porodzie :)

Mloda zdrowka dla twojego tez !

mam stresa przez to :wściekła/y:a mowilam zeby uwazal na siebie !! i kurka teraz co z tego , ze ma wolne jak chory jest i gucio pomoze i nie spedzi z malym czasu :(((
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry